Pożycz mi trochę energii

Ile razy zdarzyło się, że potrzebowaliście zadzwonić i akurat w tym momencie padła Wam bateria? Albo w trakcie robienia zdjęcia Waszego życia nagle rozładował się aparat? Być może niedługo dostaniemy na to lekarstwo.

Pożycz mi trochę energii 1fot.flickr.com by JohnSeb

Ile razy zdarzyło się, że potrzebowaliście zadzwonić i akurat w tym momencie padła Wam bateria? Albo w trakcie robienia zdjęcia Waszego życia nagle rozładował się aparat? Być może niedługo dostaniemy na to lekarstwo.

Karta Jump-Start pozwala jednemu urządzeniu pożyczyć energię do innych. Nazwa została zaczerpnięta od metody odpalania samochodów "na kabel".

Pożycz mi trochę energii 2
Jump-Start

Oparty na indukcji elektromagnetycznej "podajnik" prezentowany jest jako wybawienie dla każdego, komu często zdarza się zapomnieć naładować swój gadżet. Cały proces "pożyczania" ma polegać na przyłożeniu dwóch baterii do odpowiednich stron przekaźnika. Zbliżony rozmiarem do karty kredytowej może być trzymany w portfelu.

Pożycz mi trochę energii 3
karta

Konkurencja dla tego przedmiotu jest spora. Co chwila wychodzą nowe przenośne baterie, ładowarki słoneczne itp. Jak myślicie, czy gdyby to urządzenie (będące na razie prototypem) weszło do sprzedaży, znaleźliby się na nie chętni?

Pożycz mi trochę energii 4
działanie

Źródło: YD

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY