Prawie jak Wolverine | recenzja Kick-Ass
Matthew Vaughn jest o tyle ciekawym reżyserem, że wybiera różnorodne pozycje. Z jednej strony kryminał Przekładaniec, z drugiej fantasy Gwiezdny pył, a teraz komediowa ekranizacja komiksu Kick-Ass - chęć sprawdzenia się w różnych gatunkach jest godna podziwu. Jego poprzednie pozycje nie wywarły na mnie dużego wrażenia (pozostawiły mnie raczej obojętnym w odczuciach), ale w przypadku najnowszej produkcji reżysera mogę stwierdzić tylko jedno ? jestem wniebowzięty! Kick-Ass bez wątpienia zapisze się do kanonu najlepszych ekranizacji komiksów.