Prędkość Internetu na świecie spada. A co z Polską?

Prędkość Internetu na świecie spada. A co z Polską?
02.05.2012 13:04
Kiedy znów przyspieszymy? (Fot. Flickr/Nathan E Photography/Lic. CC by)
Kiedy znów przyspieszymy? (Fot. Flickr/Nathan E Photography/Lic. CC by)
Michał Michał Wilmowski
Michał Michał Wilmowski

Według firmy Akamai w ostatnim kwartale 2011 roku prędkość łączy internetowych na świecie spadła aż o 14%. Ale oczywiście wciąż są kraje, w których Internet nie zwalnia, ale przyspiesza. Do której grupy należy Polska? No cóż, nietrudno się tego domyślić.

Według firmy Akamai w ostatnim kwartale 2011 roku prędkość łączy internetowych na świecie spadła aż o 14%. Ale oczywiście wciąż są kraje, w których Internet nie zwalnia, ale przyspiesza. Do której grupy należy Polska? No cóż, nietrudno się tego domyślić.

Według najnowszego raportu firmy Akamai na temat stanu łączy internetowych na świecie Internet niestety zwalnia, zamiast przyspieszać. Taka sytuacja miała przynajmniej miejsce w ostatnim kwartale 2011 roku, kiedy to prędkość Internetu spadła o 14% do poziomu 2,3 Mbps (badanie nie dotyczy Internetu mobilnego).

Są oczywiście kraje, w których Internet przyspiesza, a także takie, w których nawet jeśli zwalnia, to i tak osiąga zawrotne prędkości. Zdecydowanie najszybszy Internet ma Korea Południowa – 17,5 Mbps i wciąż rośnie. Polacy mają też czego pozazdrościć mieszkańcom Japonii i Hongkongu (w obu krajach Sieć osiąga prędkość 9,1 Mbps).

Ale oprócz azjatyckich tygrysów w pierwszej dziesiątce znalazły się kraje zza miedzy: Łotwa (7,8 Mbps), Czechy (6,7 Mbps), Rumunia (6,4 Mbps). Kiedyś już prezentowałem inny ranking, firmy Pando Networks, w którym nasi sąsiedzi z Europy Środkowo-Wschodniej wypadali jeszcze lepiej.

Fot. Akamai
Fot. Akamai

Gdzie w takim razie jest Polska w zestawieniu Akamai? Cóż, nie jest tragicznie. Średnia prędkość łącza w naszym kraju to 4,139 Mbps, czyli znacznie powyżej średniej światowej. Ale niestety my też należymy do grona państw, w którym Internet jest coraz wolniejszy (jeszcze w III kwartale mieliśmy 4,3 Mbps).

Na wykresie poniżej porównałem prędkość Internetu w Polsce z takimi krajami, jak: Łotwa, Czechy, USA i Niemcy. Wypadamy najsłabiej z nich, ale gdybym dorzucił do tego wykresu Koreę Południową, okazałoby się, że aż tak bardzo nie odstajemy od krajów europejskich i USA.

Fot. Akamai
Fot. Akamai

Niestety, w wielu miejscach naszego kraju wciąż po prostu brakuje infrastruktury. O ile mieszkańcy dużych skupisk bloków w miastach mogą cieszyć się naprawdę szybkimi łączami, o tyle ci, którzy mieszkają na wsi i w małych miasteczkach, już tak dobrze nie mają.

Zresztą nawet ja, mieszkaniec okolic centrum jednego z dużych miast, mam powody do narzekania: w mojej kamienicy mogę wybierać pomiędzy łączem Netii a Telekomunikacji Polskiej. Próbowałem szczęścia u obu operatorów i mogę jedynie stwierdzić, że żaden nie oferuje Internetu, który nie dostarczałby mi codziennie przygód.

Jeśli brać pod uwagę średnią, to niewątpliwie Polska dokonała sporego skoku w ostatnich latach (co widać na wykresie powyżej). Szkoda tylko, że ten rozwój jest tak nierównomierny, a za porządne łącze wciąż płacimy więcej niż mieszkańcy Europy Zachodniej.

Źródło: TechCrunch

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)