Premiera GG.pl. Gadu-Gadu polskim Facebookiem? NK ma przechlapane

W "Obiekcie Znalezionym" w Warszawie odbyła się prezentacja... polskiego Facebooka od GG Network. Zrobionego miejscami lepiej niż oryginał.

Premiera GG.pl. Gadu-Gadu polskim Facebookiem? NK ma przechlapane 1

W "Obiekcie Znalezionym" w Warszawie odbyła się prezentacja... polskiego Facebooka od GG Network. Zrobionego miejscami lepiej niż oryginał. 

Koncepcja - czym GG.pl ma się różnić od konkurencji?

GG network, wychodzi z założenia, że może na równych warunkach konkurować z zagranicznymi potęgami czego przykładem jest Blip, wciąż skutecznie odgryzający się Twitterowi oraz komunikator, który wciąż nie został wysłany na śmietnik historii przez Skype. Marek Sobol i Zbyszek Pienkowski podkreślają, że GG już posiada prężne społeczności, a użytkownicy komunikatora są znacznie aktywniejsi od... tych z Facebooka.

- Użytkownicy komunikatora mają coraz większe potrzeby i nie sposób ich wszystkich zrealizować w jednej aplikacji. Chcą się komunikować i wymieniać multimediami również w wąskich grupach przyjaciół. Nie zawsze chcą prezentować siebie i swoje przemyślenia całemu światu. Coraz częściej myślą o prywatności, tak znamiennej dla osobistych rozmów prowadzonych na Gadu-Gadu. O tym wszystkim pamiętaliśmy gdy powstawała idea GG.pl jako naturalnego rozszerzenia naszego komunikatora – mówi Piotr Pokrzywa z zarządu GG Network S.A.

GG Network brakowało "neutralnej" platformy, podobnej do wspominanego podejrzanie często Facebooka. Moja Generacja według przedstawicieli GG nie spełnia tej roli, ponieważ jest zapełniona dużą ilością wysoce niepoważnych treści. Nowy serwis ma wykorzystać potencjał jakim są już istniejące listy kontaktów w komunikatorze. Nie będzie startował od zera, ale z gigantyczną społecznością potencjalnych użytkowników.

  • Premiera GG.pl. Gadu-Gadu polskim Facebookiem? NK ma przechlapane 2
[1/1] Źródło zdjęć: |

W praktyce, będzie komunikatorem rozbudowanym o "stream" (strumień) aktualizacji naszych i aplikacji, zdjęć, linków znany z Facebooka lub kalekiego Śledzika. Facebook uzupełnił serwis społecznościowy komunikatorem, GG robi na odwrót osiągając w praktyce ten sam efekt. Połączenie funkcji komunikatora, poczty GG i serwisu społecznościowego tworzy ultymatywne narzędzie do komunikacji.

GG.pl ma posiadać również rozbudowane API udostępnione zewnętrznym deweloperom. Uprawnienia aplikacji działających w ramach GG.pl mają być kontrolowane przez użytkowników. GG podkreśla unikalne rozwiązania technologiczne stojące po stronie Backendu oraz wykorzystanie technologii AJAX, zamieniające GG.pl niemalże w aplikację desktopową. Nad serwisem pracowało około 90 ludzi.

Niedługo możemy spodziewać się serwisu dla deweloperów opisującego dokładnie całe API i jego możliwości. Aplikacje będą działały nie tylko na GG.pl, ale w zintegrowanym ekosystemie jaki tworzy komunikator, serwis, a najprawdopodobniej również inne usługi/serwisy należące do GG Network.

Pierwszą naprawdę poważną różnicą między GG.pl a Facebookiem, nie licząc integracji z pocztą, jest możliwość selekcji użytkowników do których trafią nasze aktualizacje. Można w ramach serwisu tworzyć "konferencje", kojarzące się z "falami" w Google Wave. Czyni to z GG.pl potencjalnie interesujące narzędzie do zarządzania projektami. Selekcja informacji na stronie głównej będzie uzależniona od aktywności użytkowników.

Zmiana statusu w komunikatorze zaktualizuje strumień aktywności na GG.pl po około 5 minutach. Kolejna wersja komunikatora ma umożliwić również wygodne załączanie do statusu grafiki, linku, wideo. W sieci pojawi się również żółte słoneczko spełniające rolę Facebookowego "udostępnij".

Komunikator

Rozwój GG wiąże się z rozwojem komunikatora, który będzie mocno zintegrowany z serwisem. Nowy klient ma być przepisany od podstaw i szybszy, oraz umożliwić daleko idącą personalizację (wycinanie niechcianych elementów? np. Tanadu?)

Ocena

GG.pl to Facebook... miejscami zrobiony lepiej niż oryginał. Integruje wszystkie formy komunikacji w sieci, tworząc coś nieporównywalnego z żadnym innym polskim serwisem. GG zrobiło jednego dnia to nad czym Nasza-Klasa pracuje od kilku miesięcy wprowadzając zmiany krok po kroku.

Jeśli użytkownicy przyjmą ciepło nowe dziecko GG Network, NK powinna czuć się zagrożona, a internetowe agencje reklamowe szukać kontaktu z działem sprzedaży GG.pl, który z pewnością będzie bardziej komunikatywny niż ten Facebooka.

- Chcielibyśmy przez najbliższe miesiące dosłownie co kilka dni dodawać do serwisu nowe funkcjonalności. Niektóre z nich są dość oczywiste, bo możemy je już spotkać w innych serwisach. Wiele z nich będzie wynikało z naturalnej integracji innych usług społecznościowych grupy GG Network. Szykujemy też wele niespodzianek. Co ważne, publikujemy serwis w wersji beta, ponieważ chcemy aby nasi użytkownicy mieli realny wpływ na to, jak będzie się on rozwijał. Jeśli więc pytacie mnie dziś, co będzie w serwisie za rok, odpowiem – zapytajcie naszych użytkowników! – mówi Marek Soból, CPO w GG Network S.A.

W najbliższym czasie opiszemy dokładnie cały serwis, gdy tylko przeprowadzimy własne testy na udostępnionej przez GG becie.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯