Prezydent Czech apeluje do prezydenta Grecji. Chodzi o... twórców gry komputerowej

Strona głównaPrezydent Czech apeluje do prezydenta Grecji. Chodzi o... twórców gry komputerowej
28.11.2012 09:14
Prezydent Czech apeluje do prezydenta Grecji. Chodzi o... twórców gry komputerowej
Redakcja Gadżetomanii
Redakcja Gadżetomanii

Dwóch członków teamu Bohemia Interactive, tworzącego strzelaninę ArmA III, wpakowało się w niemałe kłopoty. Zostali aresztowani, prawdopodobnie zostanie im postawiony zarzut szpiegostwa. Prezydent Czech Václav Klaus próbuje ich ratować.

Dwóch członków teamu Bohemia Interactive, tworzącego strzelaninę ArmA III, wpakowało się w niemałe kłopoty. Zostali aresztowani, prawdopodobnie zostanie im postawiony zarzut szpiegostwa. Prezydent Czech Václav Klaus próbuje ich ratować.

Przeważnie gdy w informacji w jednym zdaniu pojawiają się słowa "prezydent" i "gra", to dla twórców tej gry są to dobre wieści. Na przykład nie tak dawno media ekscytowały się faktem, że prezydent Obama dostał w prezencie od premiera Tuska grę Wiedźmin. W połowie listopada prezydent Komorowski chwalił tę samą grę w liście do przedsiębiorców z Doliny Krzemowej, wysłanym z okazji Światowego Tygodnia Przedsiębiorczości. Ekipa z CD Projekt RED musiała być dumna.

[solr id="gadzetomania-pl-319571" excerpt="1" image="1" words="20" _url="http://gadzetomania.pl/4481,komandosi-ukarani-za-pomoc-przy-grze-wideo-wydawca-musi-byc-zachwycony-taka-reklama" _mphoto="001-medal-scr-3195711-27-37e1b3c.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]4712[/block]

Ludzie z Bohemia Interactive mają, delikatnie rzecz ujmując, nieco mniej powodów do zadowolenia.

Współczesne pole bitwy

Ivan Buchta i Martin Pezlar zostali aresztowani 9 września na wyspie Lemnos. Prawdopodobnie zostanie im postawiony zarzut szpiegostwa, bo robili fotki instalacji militarnych. Po co? Cóż, jedna z teorii mówi, że w ramach researchu. Zbierali dane do swojej gry, ArmA III.

390148130597318389

Czym jest ArmA? To seria piekielnie realistycznych symulacji współczesnego pola walki. Akcja trzeciej części ma się rozegrać w nieodległej przyszłości na wyspie leżącej na Morzu Śródziemnym. W ramach tajnej operacji gracze będą próbować odkryć jej sekret. Warto dodać, że sekret szalenie istotny dla konfliktu pomiędzy NATO a Bliskim Wschodem.

[solr id="gadzetomania-pl-328763" excerpt="1" image="1" words="20" _url="http://gadzetomania.pl/4412,gry-video-zrobia-z-ciebie-nadczlowieka-twierdza-naukowcy" _mphoto="001-mozg-328763-235x168-2795b4b7.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]4713[/block]

W odróżnieniu od kolejnych części szalenie efektownej serii Call of Duty tu czekać miał otwarty teren, duża swoboda działania. Do tego masa opcji zmiany uzbrojenia, umundurowania, a w trzeciej części - więcej pojazdów niż dotychczas. Gracz zasiądzie ze sterami helikoptera, statku, poprowadzi też terenówkę.

Wielkie nieporozumienie

W drugiej połowie września gracze przy wsparciu studia Bohemia Interactive zaczęli zbierać podpisy pod petycją o uwolnienie twórców. Sama firma w oficjalnym oświadczeniu pisała zresztą, że zatrzymanie jest wyłącznie "wynikiem niezrozumienia pasji - projektowania gier". Potem twierdzono wręcz, że panowie wybrali się jedynie na wakacje i nie zbierali materiałów do gry.

390148130597711605

W połowie listopada odrzucono apelację i nie zgodzono się na zwolnienie twórców z aresztu za kaucją. Staną przed sądem.

Minister spraw zagranicznych Czech już interweniował, ale bez skutku. Teraz czas na prezydenta Václava Klausa. Wystosował on oficjalne pismo do prezydenta Grecji Karolosa Papouliasa z prośbą o przyjrzenie się sprawie. Czytamy w nim między innymi:

Chciałbym prosić pana Prezydenta, by uważnie prześledził sprawę, mając na uwadze doskonałe stosunki między naszymi krajami. To ważne, by ten incydent nie rzucał niepotrzebnego cienia na nasze relacje.

Czy ten list pomoże? Oby. Twórcom gry grozi do 20 lat więzienia.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)