Problem jako dar

Kiedy napotykamy na swojej drodze jakaś trudność bądź problem - najczęściej stosujemy jedną z dwóch strategii - stajemy na przeciw zaistniałej sytuacji i (wprawdzie zestresowani a nierzadko również przygnębieni) znajdujemy sposób na rozwiązanie trudności (o metodach rozwiązywania problemów porozmawiamy kiedy indziej). Drugą metodą jest opcja ?na strusia" w której chowamy głowę w piach (wzorem wspomnianego ptaszyszka) i udajemy że problemu nie ma (wariacji na ten temat jest sporo od ignorowania problemu, zaprzeczania mu, po ulubioną metodę naszych polityków, czyli ?odwracanie kota ogonem"). Pierwsza metoda jest skuteczna, druga niekoniecznie. A czy jest jeszcze jakiś inny sposób na popatrzenie na zaistniałą trudność?

Problem jako dar 1

Tak, choć postawienie sprawy w sposób jaki chcę Wam zaproponować wymaga sporo odwagi i samozaparcia. Otóż na trudność można spojrzeć też jak na prezent. Prezent od losu, który właśnie dał nam kolejną szansę aby czegoś nowego się nauczyć.

Kiedy napotykamy na swojej drodze jakaś trudność bądź problem - najczęściej stosujemy jedną z dwóch strategii - stajemy na przeciw zaistniałej sytuacji i (wprawdzie zestresowani a nierzadko również przygnębieni) znajdujemy sposób na rozwiązanie trudności (o metodach rozwiązywania problemów porozmawiamy kiedy indziej). Drugą metodą jest opcja ?na strusia" w której chowamy głowę w piach (wzorem wspomnianego ptaszyszka) i udajemy że problemu nie ma (wariacji na ten temat jest sporo od ignorowania problemu, zaprzeczania mu, po ulubioną metodę naszych polityków, czyli ?odwracanie kota ogonem"). Pierwsza metoda jest skuteczna, druga niekoniecznie. A czy jest jeszcze jakiś inny sposób na popatrzenie na zaistniałą trudność?

Tak, choć postawienie sprawy w sposób jaki chcę Wam zaproponować wymaga sporo odwagi i samozaparcia. Otóż na trudność można spojrzeć też jak na prezent. Prezent od losu, który właśnie dał nam kolejną szansę aby czegoś nowego się nauczyć.

Jak sprawić, aby problem stał się pozytywnym elementem naszego życia?

Pierwszym etapem jest przyznanie że problem istnieje (dzięki temu nie pozwalamy na zamiecenie problemów pod szafę i przekształcenie ich w gigantyczne koty)

Drugim znalezienie przyczyny trudności - niekiedy będzie ona w nas (zawaliliśmy termin) w sytuacji zewnętrznej (zachorowało dziecko) czy w innych ludziach (kolega w ataku furii podczas imprezy pogryzł książkę z biblioteki). Grunt, że uświadomienie sobie źródła trudności pozwoli lepiej sobie z nią poradzić (np. poprzez pozbawienie nas poczucia winy, albo poprzez skłonienie do wzięcia odpowiedzialności)

Kolejny etap to podjęcie decyzji o rozwiązaniu problemu oraz poszukiwanie metod jego rozwiązania.

Teraz przechodzimy do najważniejszego, rozwojowego elementu -po pokonaniu trudności musimy zastanowić się nad tym, CO DAŁ nam problem. Czego się nauczyliśmy, z jakich wniosków korzystać możemy w przyszłości (nawet jeśli jedyną nauczką jaka przychodzi nam do głowy jest to że nie warto w pobliżu kolegi stawiać borygo, to zawsze jest to dodatkowa wiedza). Wnioski wyciągamy zarówno z sukcesu jak i z porażki.

Ostatnim etapem jest wdrożenie nabytej wiedzy do codziennej praktyki. Tu jest zawsze najtrudniej, bo często działamy tak, jakbyśmy mieli perwersyjną przyjemność w popełnianiu cały czas tych samych błędów. Jeśli jednak uda nam się zapamiętać nasze korzyści z problemu to w rezultacie czekają nas takie pozytywne efekty jak:

  • mniej tego typu problemów w przyszłości
  • gotowe strategie rozwiązania trudności
  • większa pewność siebie
  • większa odpowiedzialność za własne działanie
Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟