"Profesjonalna" obsługa

Pamiętacie kwiatki klientów dużych sklepów elektronicznych? Oj czego to ludzie nie wygadują myśląc, że się znają. Tylko, że to działa w dwie strony. Sprzedawcy czasem też nie miała zielonego pojęcia o czym gadają... ale pozory muszą być.

"Profesjonalna" obsługa 1

W pełnej wiadomości kilka przykładów z mojego życia. Dodawajcie swoje.

Pamiętacie kwiatki klientów dużych sklepów elektronicznych? Oj czego to ludzie nie wygadują myśląc, że się znają. Tylko, że to działa w dwie strony. Sprzedawcy czasem też nie miała zielonego pojęcia o czym gadają... ale pozory muszą być.

W pełnej wiadomości kilka przykładów z mojego życia. Dodawajcie swoje.

Mój ulubiony temat na jaki trafiam w dużych sklepach to rozdzielczości. O Boże ile ja kiedyś straciłem czasu na wyjaśnianie sprzedawcy w czerwonej bluzce różnic między 1080p, a 1080i. A wyszło od pytania o natywną rozdzielczość matrycy, po którym szanowny kolega zrobił minę jakby właśnie trafił na egzamin z fizyki kwantowej... ustny... przed rektorem i całą uczelnią... bez spodni.

    • No, ale tu jest naklejka HD - *powiedział z przekonaniem na koniec.

*- HD Ready, a nie Full HD - *odpowiedziałem spokojnie.

- A to jest jakaś różnica?

Hmm. No jest.

TV Resolution 720p vs 1080i 1080p Plasma LCD DLP

Innym razem kupowałem, na moje nieszczęście, laptopa z Blu-ray. W sumie wszystko już o tym modelu wiedziałem przed przyjściem do sklepu, ale chciałem:

  1. się upewnić,
  1. sprawdzić wiedzę sprzedawcy.

Pytam go więc o napęd.* Blu-ray.*

Tylko odczyt?* Nie, także zapis.*

Na pewno?* Na pewno.*

100 procent?* No... sprawdzę.*

5 minut później.

Tylko odczyt.

Zacząłem więc też pytać o kartę graficzną, zainstalowany system, dodatkowe oprogramowanie, wsparcie techniczne... w końcu skończyłem, bo więcej sprzedawca patrzył w monitor komputera (oficjalna strona producenta) niż na mnie.

Komputer kupiłem... ale w sieci. 300 złotych taniej. Był następnego dnia.

"Profesjonalna" obsługa 2
Fot. stuartpilbrow/Flickr

Całkiem niedawno miałem też cyrki z Blu-ray'em w wypożyczalni. Wiele tego na półkach nie było, ale kilkanaście filmów się o dziwo znalazło. Wziąłem dwa tytuły i podchodzę pewnym krokiem do kasy. Pani zza lady patrzy na mnie niewidzącym wzrokiem, wygląda jakby kontemplowała sens życia po czym rzuca:

- Ale to ma być na pewno Blu-rjej?

- Na pewno.

- Bo Pan, wie że to pójdzie tylko na Blu-rjej i HD DVD?

- HD DVD?

- No takie DVD.

- eee ale to na tym nie ruszy. Tylko na Blu-rjej... znaczy -ray.

-  Tak. Tylko na Blu-rjej i HD DVD.

- Nie ważne.

- Czyli Blu-rjej?

- Tak.

- 40 złotych.

Tak zgłupiałem, że po przyjściu do domu wrzuciłem szybko płytę do odtwarzacza by się upewnić czy aby na pewno zadziała. Zadziałała. Ale tylko na Blu-rjej.

"Profesjonalna" obsługa 3
Fot. parislemon/Flickr

Kilka jeszcze takich sytuacji miałem, ale zostawię na inny raz robiąc miejsce na Wasze przygody. Wpisujcie w komentarzach.

Oczywiście na koniec trzeba jeszcze znaznaczyć, że tak jak nie wszyscy klienci to skończeni idioci, tak i nie wszyscy sprzedawcy nie mają bladego pojęcia o tym czym handlują. Te głupie wyjątki są po prostu zabawniejsze.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯