Przesyłka od ludzkości, czyli krótka historia kapsuł czasu

Prezenty, które ludziom przyszłości chciał zostawić Steve Jobs, to kaseta magnetofonowa, myszka komputerowa i piwo. Co mogliby zamknąć w kapsule czasu ludzie roku 2013 i jaki ma sens tworzenie takich przesyłek?

Przesyłka od ludzkości, czyli krótka historia kapsuł czasu 1To my, Ziemianie! Rysunek na Voyager Golden Record
Olga Drenda

Tomik wierszy, zdjęcia i rysunki miasta, kilka listów - taką zawartość pozostawili nieznanym adresatom z przyszłości mieszkańcy Strzegomia w roku 1874. To jedna z najstarszych znanych kapsuł czasu, odkryta w tym roku. Trzydzieści lat temu Steve Jobs zakopał w Aspen prezent dla następnych pokoleń: mysz komputerową, kasetę, magazyn "Vogue" i piwo.

Archiwum przyszłości

Kapsuły czasu, które od czasu do czasu znajdujemy zazwyczaj podczas remontów starych budynków, wydają się pomysłem z czasów, kiedy optymistycznie wyobrażaliśmy sobie przyszłość: od epoki parowców i Wystaw Światowych po czasy lotów kosmicznych. Pierwsze znane przesyłki z przeszłości pochodzą z lat 70. XIX wieku, czyli z czasów fantastycznych powieści Juliusza Verne'a. W latach 30. XX wieku modne stało się budowanie długofalowych kapsuł czasu zawierających próbki cywilizacji ludzi.

"Krypta Cywilizacji", która powstała na uniwersytecie Oglethorpe w stanie Georgia, jest chyba najambitniejszym z projektów tego typu - ma zostać otwarta w roku 8113. Jej odkrywcy (o ile ludzie wciąż będą istnieć!) znajdą w niej próbki zbóż, radioodbiorniki, nagrania głosu Hitlera, Stalina i Popeye'a, toster, piwo i figurkę Kaczora Donalda.

Przesyłka od ludzkości, czyli krótka historia kapsuł czasu 2
Krypta Cywilizacji

W epoce lotów kosmicznych kapsuły czasu stały się wizytówkami Ziemian. Gromadzono na nich dane, które miały świadczyć o mieszkańcach Błękitnej Planety jak najlepiej. W kosmosie nadal krążą Voyager Golden Records - umieszczone na statku Voyager płyty z obrazami i z nagraniami z Ziemi. "Zostaną odtworzone jedynie wtedy, kiedy okaże się, że istnieją zaawansowane cywilizacje kosmiczne", mówił Carl Sagan, przewodniczący komitetu odpowiedzialnego za zawartość płyt.

Kosmici, o ile będą mieć odtwarzacze płyt analogowych, usłyszą głosy ptaków i wielorybów, 55 języków używanych na Ziemi i muzykę Beethovena. Choć Sagan nie był pewien, czy przesyłka kiedykolwiek znajdzie adresata, był przekonany, że fakt jej stworzenia świadczy jak najlepiej o jej autorach.

Optymiści i dołersi

Zakopana w 1979 roku pod pomnikiem Lenina na Kamczatce kapsuła czasu skierowana była do adresatów żyjących w 2024 roku, mieszkańców nowego, lepszego świata komunistycznego. "Wy, którzy dołączycie do nas za 45 lat - bądźcie odważni. Niech wasze pieśni będą radośniejsze, a miłość gorętsza (…) jesteśmy pewni, że będziecie od nas lepsi", pisali komsomolcy. "Ulepszajcie siebie i świat w imię komunizmu, jak uczył nas towarzysz Lenin i Partia". Twórcy kapsuły być może jeszcze żyją - ciekawe, czy są zdania, że obecne pokolenia są lepsze od ich własnego.

Niektóre przesyłki dla przyszłych pokoleń są jednak mniej optymistyczne. Znaleziona w kościele ewangelickim w Łodzi kapsuła czasu zawiera informacje o wysokich cenach chleba. Paczkę w podobnym duchu przygotowali niedawno mieszkańcy Manatee County na Florydzie - zawarli w niej głównie dane o szalejącym kryzysie ekonomicznym.

Przesyłka od ludzkości, czyli krótka historia kapsuł czasu 3
Voyager Golden Record

Czy tworzenie kapsuł czasu wciąż ma sens (o ile kiedykolwiek miało)? Takie znaleziska są gratką dla historyków (to bardzo miłe, że ktoś świadomie robi im taki prezent), ale ich podstawowy cel, czyli komunikaty dla ludzi z przyszłości, rozbijają się o kwestie techniczne. Tak jak nam dzisiaj trudno jest odczytać dokument zapisany gotykiem lub kronikarskimi skrótami po łacinie, a znikające technologie sprawiają, że coraz trudniej jest odczytać znaleziony MiniDisc lub grę na ZX Spectrum, tak jest bardzo prawdopodobne, że ludzie przyszłości - jeśli znajdą kapsuły - nie będą mogli odtworzyć ich zawartości i zamiast szlachetnych pamiątek cywilizacji zobaczą w znaleziskach archaiczne graty.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Postawili na podwórku szopę z serwerami. Rachunki za prąd spały o 90 proc.
Postawili na podwórku szopę z serwerami. Rachunki za prąd spały o 90 proc.
Nowa cyfrowa legitymacja w mObywatelu. Opcja dla 385 tys. osób
Nowa cyfrowa legitymacja w mObywatelu. Opcja dla 385 tys. osób
Belgia otworzyła ikoniczny dworzec-most. Powstawał dwie dekady
Belgia otworzyła ikoniczny dworzec-most. Powstawał dwie dekady
Pasożytnicza królowa przejmuje kontrolę nad kolonią mrówek
Pasożytnicza królowa przejmuje kontrolę nad kolonią mrówek
Astronom wykrył nietypowe sygnały z tajnych satelitów zakłócających sprzęt
Astronom wykrył nietypowe sygnały z tajnych satelitów zakłócających sprzęt
Odkryli je pod lodem. Naukowcy: to wyjątkowe znalezisko
Odkryli je pod lodem. Naukowcy: to wyjątkowe znalezisko
Policjant żąda odblokowania telefonu. Czy trzeba się zgodzić?
Policjant żąda odblokowania telefonu. Czy trzeba się zgodzić?
Było zapisane w Biblii. Trzęsienie ziemi sprzed 2800 lat
Było zapisane w Biblii. Trzęsienie ziemi sprzed 2800 lat
Google Maps z nowymi funkcjami. Sprawdź, co dodano
Google Maps z nowymi funkcjami. Sprawdź, co dodano
To zjawisko przechyla Ziemię. Ma wpływ większy, niż sądzono
To zjawisko przechyla Ziemię. Ma wpływ większy, niż sądzono
Starożytny hymn Babilonu odtworzony dzięki sztucznej inteligencji
Starożytny hymn Babilonu odtworzony dzięki sztucznej inteligencji
"Wiedźmin 4" z nominacją do The Game Awards 2025. Rywalizuje z "GTA VI"
"Wiedźmin 4" z nominacją do The Game Awards 2025. Rywalizuje z "GTA VI"
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥