Niestety tak to w życiu bywa, że nieobecni nie mają racji i 5 października, kiedy to zapowiedziane zostało zamknięcie kina Luna, to wyjątkowe miejsce może już na zawsze odejść w niepamięć. Skąd bowiem instytucja o tak złej opinii może wiedzieć czym jest dla nas Luna, i to nie jako budynek kina, lecz coś, co mamy głęboko w sercu... Nie ufam im i nie wierzę. Jakoś nie potrafię.
Zapraszam więc wszystkich zainteresowanych losem Luny do uczestnictwa w pikiecie przed kinem, która odbędzie się 5 września (piątek) o godz. 17. Przyprowadźcie swoich znajomych i tłumnie zgromadźmy się aby protestować. Też mamy coś do powiedzenia. Zróbcie transparenty, bądźmy widoczni! Jednocześnie informuję, że jestem w stałym kontakcie z przedstawicielami mediów (relację z pikiety przeprowadzi m.in. stacja TVN), które są żywo zainteresowane naszą sprawą. Sprawą wszystkich warszawiaków. Przekażcie tę wiadomość komu możecie. Weźcie koleżankę, kolegę, przyjdźcie z całą rodziną. Pokażmy, że nie podoba nam się polityka firmy Max-Film, która zamyka kina z duszą, lub przekształca je w multipleksy.
Chęć uczestnictwa wyrazić możecie pod tym linkiem: Pikieta przeciwko zamknięciu warszawskiego kina Luna oraz polityce Max-Filmu
Do zobaczenia 5 września!
Michał Szczerba
senior bloger NiezleKino.pl
foto: Europa Cinemas