WAŻNE
TERAZ

TYLKO W WP: Psycholożka Mai Chwalińskiej. Pierwszy taki wywiad w Polsce

PUYL - pompowane światło

Hybrydy ostatnio są w modzie. "Mięśniacy" również. Możliwe, że pomysł, który dziś wam przedstawiam, powstał z nie tylko z myślą ekologach.

PUYL - pompowane światło 1puyl2

Hybrydy ostatnio są w modzie. "Mięśniacy" również. Możliwe, że pomysł, który dziś wam przedstawiam, powstał z nie tylko z myślą ekologach.

Hybryda, o której wspomniałam, to pompka łączona ze światełkiem - oba przedmioty przeznaczone są do rowerów. Zabawa polega na tym, że światełko świeci, ale trzeba je najpierw ... napompować.  A właściwie nie światełko, tylko to, co standardowo napełnia się w rowerze powietrzem, czyli koła.

Ponoć 20 sekundowy trening mięśni przy pompowaniu kół skutkuje 45 minutami darmowego, energooszczędnego, bo LEDowego oświetlenia roweru (nie licząc wydatku energetycznego, ale to jest koszt wykonanej pracy - wydatek korzystny dla organizmu i dla portfela). Po napompowaniu kół, pompkę - już jako światełko - mocuje się nieco poniżej kierownicy i można już jechać w ciemność.

PUYL - pompowane światło 2
puyl1

Koncept (bo to na razie jest tylko koncept - a szkoda) nazywa się PUYL - od Pump Up Your Light, czyli w wolnym tłumaczeniu: napompuj swoje światełko.  Jak na taki mały gadżet, to ma już wielką przeszłość: wygrał tegoroczny konkurs designerski Eurobike w kategorii na poszukiwania przedmiotów, które jednocześnie są przyjazne środowisku naturalnemu i pomagają ograniczyć ilość gadżetów, którymi człowiek otacza się z musu bądź z przyjemności posiadania.

Źródło: Dvice

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ