Raimi zaciągnie Was do Piekła

Raimi zaciągnie Was do Piekła12.03.2009 10:00
Raimi zaciągnie Was do Piekła
Ireneusz Podsobiński

Ilu z Was miało już dość hollywoodzkiego Sama Raimi, kręcącego drogie superprodukcje? Ja jestem jedną z tych osób - marzył mi się jego powrót do korzeni, czyli do horroru. Według założeń takim filmem ma być Drag Me To Hell, do którego właśnie ukazał się pierwszy zwiastun. Czy Raimi nadal potrafi tworzyć dobre kino grozy? Przekonajcie się dalej we wpisie.

Ilu z Was miało już dość hollywoodzkiego Sama Raimi, kręcącego drogie superprodukcje? Ja jestem jedną z tych osób - marzył mi się jego powrót do korzeni, czyli do horroru. Według założeń takim filmem ma być Drag Me To Hell, do którego właśnie ukazał się pierwszy zwiastun. Czy Raimi nadal potrafi tworzyć dobre kino grozy? Przekonajcie się dalej we wpisie.

Fabuła: Życie Christine Brown nie mogło się ułożyć lepiej. Jest ambitną urzędniczką banku kredytowego oraz dziewczyną czarującego profesora Claya Daltona. Wszystko zmienia się jednak pewnego dnia, gdy w pracy odwiedza ją tajemnicza kobieta, pani Ganush, której Christine odmawia przedłużenia kredytu na spłacenie domu. Dziewczyna popełnia błąd i zawierza swoim ambicjom - z nadzieją na awans chce się przypodobać szefowi, panu Jacksowi. Pani Gush rewanżuje się dość okrutnie. Kobieta rzuca na Christine potężną klątwę Lamii, zmieniając jej życie w piekło. Dziewczyna nawiedzana jest przez złego ducha, a sceptyczny chłopak nie wierzy jej słowom. Swoją duszę od potępienia próbuje ratować u medium, Rhama Jasa. Christine zmuszona zostanie do posunięcia się daleko, by złamać klątwę. Czy będzie jednak w stanie?

Drag Me To Hell wyreżyserował Sam Raimi. W rolach głównych zobaczymy Alison Lohman, Justina Longa, Lornę Raver i Dileepa Rao. Polska premiera nastąpi prawdopodobnie w grudniu 2009.

Foto: Movieweb

Źródło: Movieweb

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Pchnięci prosto do TV
Pchnięci prosto do TV
Ireneusz Podsobiński
Komentarze (0)