To byłyby ciężkie randki - smród katakumb, dziwne ślady na szyi, atak gigantycznego, mechanicznego psa, czy bieganie po pustych zamkach. Tak wyglądałaby zapewne schadzka z jedną z bohaterek z gier. Nie wygląda to zbyt zachęcająco. Jeżeli kiedyś marzyliście o intymnym spotkaniu z Larą Croft, czy panną Rayne to lepiej zastanówcie się ponownie...
Sexy new Lara Croft model revealed
Niby marzenie każdego faceta. Na pierwszy rzut oka wszystko jest ok. Wizualnie bez zarzutów - ekstra ciało, długie włosy, ponętna twarzyczka, kształtna pupa i wielkie... no sami już wiecie najlepiej co. Do tego kobieta inteligenta i na sztuce się zna. Ideał?
Pomyślcie tylko. Czy czulibyście się ok gdyby wasza dziewczyna zarabiałaby w miesiąc więcej niż wy przez całe życie? Czy nie przeszkadzałoby wam, że robi wszystkie te rzeczy (strzela, walczy), o których wy co najwyżej możecie sobie pomarzyć? Czy pasowałoby wam, że czasem pachnie katakumbami i ogólnie lubi opuszczać miejsce zamieszkania w poszukiwaniu mumii?
Dla kontrastu. Heroina z Half - Life Lary nie przypomina. Jest ładniutka, lubi nosić wytarte dżinsy i skórzaną kurtkę. W przeciwieństwie do panny Croft nie jest wypchaną sex lalą. Jest inteligentna i potrafi sobie radzić w trudnych sytuacjach. Niby w porządku.
Sama Alex jest jak najbardziej OK. Niestety lepiej nie zbliżać się do niej bez Gravity Guna. Czemu? No cóż Alex ma małego świra na punkcie swojego pieska - wielkiego, metalowego, niszczycielskiego robo-pieska. Nie chcecie zostać zdeptani i polizani przez metalową gębę? Polecam inną partnerkę.
Kobieta idealna. O ile jesteś sadomasochistą. Rayne to rudy sex na długich, wampirzych nogach. Na co dzień nosi obcisłe lateksy podkreślające jej wciętą talie i obfite piersi. Lubi ostrą zabawę, a może raczej dwie ostre zabawki. To przez nie tak wielu mężczyzn straciło dla Rayne głowy, ręce, nogi... Poza tym już na pierwszym spotkaniu obdarzyłaby cię głębokim pocałunkiem w szyję. Poczułbyś się po nim o 5 litrów krwi lżejszy.
No cóż Rayne ma też plusy. Jest wampirem więc się nie starzeje. Najwidoczniej jest też odporna na zmarszczki i cellulit. Tylko czy to wystarczy, aby darować jej (dosłownie) swoje serce?
Princess Peach (Mario Bros)
Śliczna księżniczka poszukuje swojego bohatera. Jasne. Problem w tym, że jak już znajdzie jednego to idzie szukać drugiego. Dlaczego tak uważam? No spójrzcie na biednego Mario. Zasuwa on jak szalony, podskakuje, walczy z grzybkami tylko po to aby się dowiedzieć, że księżniczka jest w innym łóżku. Tfu! Miało być "jest w innym zamku".
A wy z jaką bohaterką z gier najchętniej udalibyście się na randkę?