Rasowy i "prawie rasowy" - czym się różnią?

Strona głównaRasowy i "prawie rasowy" - czym się różnią?
12.03.2010 22:00
Rasowy i "prawie rasowy" - czym się różnią?
Kira Czarczyńska
Kira Czarczyńska

Wystarczy wejść na Allegro albo pojechać na dowolną giełdę - a zostaniemy zasypani ofertami zakupu psa czy kota "rasowego ale bez rodowodu", czy też "bez rodowodu, ale po rodowodowych rodzicach". Mnóstwo osób, myśląc, że przecież to tylko papierek - decyduje się na zakup, często za całkiem pokaźną kwotę.

Tymczasem zwierzę, aby być rasowe, musi posiadać rodowód. Dlaczego?

Wystarczy wejść na Allegro albo pojechać na dowolną giełdę - a zostaniemy zasypani ofertami zakupu psa czy kota "rasowego ale bez rodowodu", czy też "bez rodowodu, ale po rodowodowych rodzicach". Mnóstwo osób, myśląc, że przecież to tylko papierek - decyduje się na zakup, często za całkiem pokaźną kwotę.

Tymczasem zwierzę, aby być rasowe, musi posiadać rodowód. Dlaczego?

Co to jest ten "rodowód" - i po co to komu?

Rodowód jest często postrzegany jako taki sobie papierek, dzięki któremu hodowca dostanie za szczeniaka więcej pieniędzy. No bo w sumie co taki kawałek świstka może zmieniać?

Otóż może, i to bardzo dużo.

  • Rodowód to dokument potwierdzający, że ten konkretny szczeniak czy kociak należy do danej rasy. Gwarantuje nam, że kiedy zwierzak podrośnie, będzie wyglądał i zachowywał się tak, jak przedstawiciele tej konkretnej rasy. Z pudelka miniaturki bez rodowodu może wyrosnąć całkiem spory pies, kompletnie do pudla nie podobny - i co gorsze, mający zupełnie inny charakter, niż oczekiwaliśmy.
  • Rodowód daje nam gwarancję, że zarówno kupowane zwierzę, jak i jego rodzice, byli wolni od wad budowy i częstych chorób. Typowym przykładem jest dysplazja (zwyrodnienie) stawów biodrowych: psy rasowe są przed dopuszczeniem do rozrodu badane, natomiast te bez rodowodu często przenoszą tą przykrą przypadłość na swoje potomstwo.
  • Rodowód poświadcza, że rodzice mieli prawidłową dla danej rasy psychikę. Tutaj dobrym przykładem jest \choroba szalonych spanieli\
  • często dotykająca psów rozmnażanych \na lewo. Cocker-Spaniel jest zazwyczaj kupowany jako łagodny i wesoły pies rodzinny, a wybór pseudohodowli nie dającej dokumentów to ryzyko, że trafi nam się zwierzę nie znoszące w ogóle kontaktu z dziećmi czy dorosłymi.
  • Rodowód wymaga od hodowcy dużej dbałości o miot. Niezależnie od tego czy chodzi o koty, czy o psy albo inne zwierzęta, maluchy są zawsze od samych narodzin pod kontrolą weterynarz(http://lajfmajster.pl/2010/02/12/szczeniak-w-domu-pamietaj-o-szczepieniach)a, dostają dobrej jakości karmę i w odpowiedni sposób uczone są kontaktu z człowiekiem. Zwierzaki bez rodowodu często rodzą się w ścisku, w klatkach, a pierwszy bliższy kontakt nawiązują dopiero ze swoim nowym panem - i kompletnie nie wiedzą co powinny robić ani jak się zachować. Najczęściej nie wiemy też nic o ich zdrowiu, a zdarza się, że przynosimy do domu wraz ze szczeniakiem czy kociakiem - grzybicę i pasożyty.

Mity rozpowszechniane przez pseudohodowców

Hodowcy, którzy rozmnażają psy nierasowe (nie posiadające rodowodu) w bardzo różny sposób przekonują, że przecież ten papierek to nic takiego istotnego. Powielane są przy tej okazji różne mity, zupełnie odstające od rzeczywistości.

  • \Siódmy szczeniak z miotu. Często można usłyszeć, że szczenię jest po rodowodowych rodzicach, ale ponieważ przyszło na świat jako siódme, to Związek Kynologiczny nie wystawił mu dokumentów. Owszem, przez jakiś czas tak było, ale obecnie od dawna już nie jest to prawdą. Każde szczenię urodzone w legalnej hodowli zarejestrowanej w ZK otrzymuje metrykę stanowiącą podstawę do uzyskania rodowodu.
  • \Przy rodowodzie płacisz za papierek. Jak już wyjaśniłam wyżej, nie jest to prawda: płacisz za gwarancję, że nabywasz zdrowe szczenię, odpowiednio socjalizowane z człowiekiem, pochodzące od rodziców zgodnych wyglądem i charakterem z tą konkretną rasą.
  • \Rodowodowe są drogie. Nie zawsze jest to prawda. Czasami w miocie po rodzicach posiadających rodowody trafia się maluch, który w niewielkim tylko stopniu odbiega od wzorca rasy - na przykład ma nietypowe umaszczenie. Ceny takich szczeniaków czy kociaków są zazwyczaj mocno obniżane, bo są to typowo zwierzęta \do kochania(http://lajfmajster.pl/2010/01/12/jak-znalezc-zwierze-do-adopcji), nie nadają się na wystawy i do rozrodu. Można je często kupić taniej, niż te bez rodowodu - zachowując nadal gwarancję ich pochodzenia i pełnego zdrowia.
  • \Rodowód to snobizm. Zdążyliśmy się już przekonać, że nie chodzi o papierek, tylko o zdrowie i przynależność do konkretnej rasy. To nie jest snobizm - to dbałość o to, żeby wszyscy członkowie naszej rodziny, także ci kudłaci(http://lajfmajster.pl/2010/01/19/pies-w-domu-co-sie-zmieni), byli zdrowi i nie musieli cierpieć z powodu błędów popełnionych przez pseudohodowcę.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)