Recenzja: Po prostu razem

Film opowiada historię trojga ludzi stojących w miejscu. Każde z nich jest diametralnie inne, jednak borykają się z tymi samymi życiowymi problemami - między innymi z samotnością.

miszka1

Film opowiada historię trojga ludzi stojących w miejscu. Każde z nich jest diametralnie inne, jednak borykają się z tymi samymi życiowymi problemami - między innymi z samotnością.

Warto wspomnieć rolę Audrey Tatou, która za każdym razem porównywana jest z Amelią. Czas najwyższy z tym skończyć. Poza miejscem akcji filmu - Paryżem i samą aktorką, podobieństwo się kończy. Nie jest może gwiazdą kina, ale wykreowała kilka różnorodnych i ciekawych postaci. Tym razem jej bohaterka - Camille jest młodą dziewczyną, której życie nie rozpieszcza, mieszka na zimnym strychu, pracuje jako sprzątaczka (choć woli określenie: konserwatorka powierzchni) i sporo pije. Pewnego dnia poznaje sąsiada, lekko ekscentrycznego potomka arystokratycznej rodziny. Philibert (Laurent Stocker) zauważa, że dziewczyna się rozchorowała i zaprasza ją do siebie. Od tego czasu zarówno jej, jego i Francka (współlokatora Philiberta) życie zmienia się diametralnie.

ensemble, c'est tout

Nie jest to zbyt oryginalny zabieg - trójka zupełnie innych ludzi zmuszona do życia w jednym mieszkaniu. Jednak bohaterowie Calude?a Berri to nie marionetki, realizujące bezwolnie scenariuszowe schematy. Twórca Manon u źródeł próbuje z czułym dystansem powiedzieć coś o współczesnych trzydziestolatkach, o ich pozornej wolności, która niesie osamotnienie. I z tymi trzema samotnościami młodych ludzi zderza się czwarta - babcia Francka - Paulette (Françoise Bertin), jest bliska śmierci. Musi zostawić wszystko co jej bliskie i zamieszkać w domu opieki. Ukazany jest tu motyw uczłowieczenia podczas jesieni życia. Niezwykle pięknym i dającym do myślenia jest moment kiedy Camille rysuje akt Paulette. Podkreśla to, iż stary człowiek to też człowiek, to ktoś, kto potrzebuje zrozumienia, szacunku i opieki, bo to mu sie po prostu należy u schyłku jego życia.

Jest to optymistyczna, czasem radosna, ale zarazem smutna opowieść o życiu. Mimo iż fabuła nie jest zbyt oryginalna, nie rzuca się to w oczy. Warto zatem obejrzeć.

Recenzja pochodzi ze strony: recenzje-filmow.net

Autorka: Magdalena Bród

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀