Robaki wampiry z serialu „Wirus” istnieją naprawdę. Uwaga, nie dla wrażliwych!

Serial „Wirus”, oparty na książce Guillermo del Toro i Chucka Hogana to opowieść o wampirach, usiłujących opanować współczesny świat. Nośnikiem wampiryzmu są w serialu wijące się pasożyty, które wnikają do ciała ofiary. Okazuje się, że podobne robaki istnieją naprawdę. Może nie zmieniają ludzi w wampiry, ale wyglądają podobnie do swoich filmowych odpowiedników.

Robaki wampiry z serialu „Wirus” istnieją naprawdę. Uwaga, nie dla wrażliwych! 1
Łukasz Michalik

Loa loa to gatunek pasożytniczych nicieni, występujących w zachodniej Afryce. Zarażenie następuje w wyniku ugryzienia niewielkiego owada – muchówki Chrysops, która ma tę przykrą przypadłość że nie tylko gryzie aby napić się naszej krwi, ale po ugryzieniu zwraca część krwi wraz z larwami loa loa.

Robaki wampiry z serialu „Wirus” istnieją naprawdę. Uwaga, nie dla wrażliwych! 2
Chrysops, czyli ślepak pospolity © Fot. Wikimedia Commons

W ten sposób larwy dostają się do krwiobiegu człowieka, gdzie wywołują chorobę loajozę i mogą dojrzewać przez wiele miesięcy. Gdy dorosną, mogą osiągać nawet 7 centymetrów długości, a w czasie wędrówek w ciele człowieka mogą trafić do oka.

Robaki wampiry z serialu „Wirus” istnieją naprawdę. Uwaga, nie dla wrażliwych! 3
Larwa loa loa © Fot. Wikimedia Commons

Powodują wówczas ból i swędzenie, a zarazem stanowią niesamowity widok – można je bowiem zobaczyć w gałce ocznej. Operacja usunięcia pasożyta (znacznie dłuższego, niż podaje choćby Wikipedia) odbywa się przy miejscowym znieczuleniu po nacięciu gałki ocznej – pacjent jest cały czas przytomny.

Removing A 19 CM Long Worm From Mans Eye

Źródło: Nauklove

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!