Robot, który uwolni nas od sprzątania. Przyszli klienci już w niego uwierzyli

Robot, który uwolni nas od sprzątania. Przyszli klienci już w niego uwierzyli14.06.2022 12:09
Źródło zdjęć: © materiały partnera
Partner treści: Roidmi

Już w czerwcu na światowych rynkach zadebiutuje najnowszy model robota Roidmi EVA. Jest niezwykły, bo powstał z potrzeby klientów, którzy zainwestowali w jego powstanie. Posiada automatyczne funkcje, których nie ma żadne inne urządzenie – odkurza, mopuje, sam się opróżnia i czyści. Jest także tańszy od swoich konkurentów.

Na amerykańskiej platformie Indiegogo najnowszy Roidmi EVA jest już dostępny za nieco ponad 670 dolarów (ze zniżką). Dlaczego właśnie tam? Bo to miejsce wysoko cenione przez specjalistów i pierwsza platforma finansowania społecznego, gdzie trafiają innowacyjne projekty, które nie chcą czekać na akceptacje, dotacje czy dużych inwestorów. Tam zyskują dodatkowe finansowanie od indywidulanych klientów, a także ich opinie, uwagi, porady oraz potrzeby. A to w tworzeniu produktu jest najważniejsze.

Platforma jest także miejscem, które pokazuje, czy – a jeśli tak, to jakie – jest zainteresowanie danym produktem. Robot Roidmi EVA ma dziś wielką wartość. Wyceniono ją, póki co, na 1,1 mln dolarów. Oznacza to, że zainteresowanie klientów urządzeniem jest ogromne, a wiara w jego możliwości zachęca producentów do dalszych prac nad kolejnymi rozwiązaniami technologiczno-przemysłowymi.

Branża robotyki na Indiegogo charakteryzuje się ostrą konkurencją. Wciąż pojawiają się nowe marki oraz modele. Robot Roidmi EVA mimo tych wyzwań przekonał klientów, bo oczekiwanie przerodziło się z hasła: "wykonanie zadania" do "wykonania go dobrze".

Źródło zdjęć: © materiały partnera

Robot 5 w 1

Inteligentne urządzenia domowe czyszcząco-myjące są dziś wszechobecne i wciąż ulepszane. Nie wystarcza nam już tylko funkcja odkurzania. Chcemy więcej. Dużo więcej.

Roidmi EVA wszystko nam to dostarczy. To pierwszy na świecie robot 5 w 1. Co to oznacza?

To, że jedno urządzenie posiada szereg funkcji takich jak: automatyczne mycie mopem, automatyczne suszenie mopem na dodatek antybakteryjne i zapobiegające powstawaniu pleśni, automatyczne usuwanie kurzu oraz odkurzanie i mopowanie.

Źródło zdjęć: © materiały partnera

Roidmi EVA jest równie dobry, a może, jak twierdzą autorzy projektu, lepszy niż topowa konkurencja. Robot popularnej amerykańskiej marki sam się co prawda opróżnia, ale nie czyści.

Inny – równie popularny – nie potrafi pozbyć się śmieci.

No i to co jest kluczowe: Roidmi jest tańszy niż konkurencja

Co potrafi nowe urządzenie?

Nie dość, że ma wszystko to, co inne urządzenia samoczyszczące tego typu, to jeszcze doposażono go w wiele dodatkowych, nowoczesnych funkcji. I to one wyznaczają wysoką jakość robota Roidmi EVA.

Firma Xiaomi, będąca producentem robota, jako pierwsza na świecie wprowadziła automatyczne mycie mopem za pomocą wielofunkcyjnej stacji domowej. Jak to działa?

W stacji dokującej znajdują się dwa 4-litrowe zbiorniki – jeden na czystą wodę, a drugi na nieczystości. Gdy robot wróci, aby się naładować, stacja będzie pompować czystą wodę ze zbiornika po prawej stronie, myć nakładki mopujące i przepompowywać nieczystości do drugiego zbiornika. Cały proces przebiega automatycznie.

Podobnie jak opróżnianie. Robot sam wykonuje to zadanie. Gromadzi zanieczyszczenia w

3-litrowym antybakteryjnym (niszczy 99,9 proc. bakterii) i antyzapachowym worku na kurz. Może to robić przez 60 dni, więc nie trzeba co chwilę sprawdzać stanu zapełnienia. Zresztą, gdy worek będzie pełny, urządzenie samo nas o tym powiadomi.

Źródło zdjęć: © materiały partnera

Nowoczesnym rozwiązaniem jest także automatyczne suszenie. Stacja może błyskawicznie wysuszyć nakładki mopujące. Silny podmuch niszczy jednocześnie bakterie, nie pozwala osadzić się pleśni, a także usuwa nieprzyjemne zapachy.

Antybakteryjne nakładki i mocne zasysanie

W nowym Roidmi EVA zastosowano ulepszony technologicznie moduł mopujący. Składa się z dwóch 4-calowych antybakteryjnych nakładek w kształcie litery W. Szorują one podłogę 180 obrotów na minutę z siłą 12 N w dół, aby usunąć uporczywe plamy. A wysokiej jakości materiał nakładek mopujących jest odporny na bakterie i pleśnie, co zapobiega potencjalnym zagrożeniom higienicznym.

Źródło zdjęć: © materiały partnera

Jeśli chodzi o odkurzanie, Roidmi EVA posiada 4 ustawienia ssania, z których najwyższy to 3200Pa. Tak wysokie zasysanie może nie tylko zebrać nieczystości na podłodze, ale także w głębokich szczelinach.

Urządzenie podczas zamiatania, odkurzania czy mopowania wykrywa także różne powierzchnie. Dzięki temu mopowanie ominie dywan. Robot unika także innych przeszkód i radzi sobie z 2-centymetrowym progiem.

Dodatkowo Roidmi EVA podczas pracy zwiększa prędkość, gdy czyści wzdłuż ścian i w rogach pomieszczeń. Natomiast duża pojemność baterii 5200 mAh wystarczy na 250-minutowy czas pracy obejmujący do 250 mkw. powierzchni.

Technologia górą

Czym nas jeszcze zaskoczy Roidmi EVA? Kolorowy ekran LED urządzenia wyświetla status w czasie rzeczywistym. Natomiast w aplikacji na smartfonie możemy na bieżąco sprawdzać stan mycia podkładek mopujących, szybkie suszenie, stan zbiorników wody czy worka na śmieci.

Robot jest kompatybilny z innymi urządzeniami Roidmi, a także z aplikacją Mi Home, Alexa i Asystentem Google. Współpracuje także z asystentem inteligentnego domu.

Dzięki tym wszystkim rozwiązaniom możemy zaprogramować sprzątanie odpowiednio nazywając różne pomieszczenia. Możemy także skonfigurować strefy, obszary w pokoju, a nawet kolejność ich sprzątania.

Czerwiec – miesiącem Roidmi EVA

Premiera nowego urządzenia na światowych rynkach będzie miała miejsce w czerwcu. To ważne wydarzenie, szczególnie dla osób, które planują zakup robota. Wszak to inwestycja na długie lata.

Atutem Roidmi EVA jest to, że praktycznie nie trzeba się nim zajmować. A to jest bardzo ważne. My zyskamy czas na odpoczynek lub hobby.

Roidmi EVA jest doskonałym wyborem. Po pierwsze – posiada mnóstwo funkcji, których nie mają inne urządzenia tego typu. Po drugie – jest tańszy od konkurencji.

Jeszcze do niedawna podobne urządzenia były poza zasięgiem finansowym większości rodzin. Dzisiaj różnica między tradycyjnym odkurzaczem a wielofunkcyjnym robotem stopniowo maleje. Może więc warto zainwestować w coś, co zastąpi nas w codziennych obowiązkach?

Partner treści: Roidmi
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (3)