Roboty znów skopią tyłki ludziom. Tym razem na serio!

Daniel H. Wilson to naprawdę bardzo ciekawy przypadek.  Doktor robotyki, pisarz, prezenter we własnym programie TV - czyli jak by nie patrzeć połączenie gwiazdy show-biznesu z naukowcem. A wszystko to w wieku 31 lat, co jest wynikiem całkiem niezłym, trzeba przyznać. Teraz Daniel Wilson ma także okazję by trafić do grona pisarzy, których książki sfilmowano. Trafiło na jedno z jego dzieł o robotach. Dosyć nietypowe dzieło...

Roboty znów skopią tyłki ludziom. Tym razem na serio! 1robot
Paweł Kański

Daniel H. Wilson to naprawdę bardzo ciekawy przypadek.  Doktor robotyki, pisarz, prezenter we własnym programie TV - czyli jak by nie patrzeć połączenie gwiazdy show-biznesu z naukowcem. A wszystko to w wieku 31 lat, co jest wynikiem całkiem niezłym, trzeba przyznać. Teraz Daniel Wilson ma także okazję by trafić do grona pisarzy, których książki sfilmowano. Trafiło na jedno z jego dzieł o robotach. Dosyć nietypowe dzieło...

Daniel H. Wilson zajmuje się bowiem robotyką całkowicie na serio, jak na naukowca przystało. Może i patrzy na świat z przymrużeniem oka, jeśli jednak chodzi o mechanikę i robotykę jest bardzo rzeczowym facetem. Wystarczy spojrzeć na tytuły jego dzieł, aby przekonać się, że facet jest praktyczny do bólu:

  • Jak przetrwać powstanie robotów: wskazówki jako bronić się przed nadchodzącą rebelią robotów.
  • Gdzie jest mój jetpack? Wspaniały przewodnik po niesamowitych pomysłach science fiction, które nigdy nie powstały naprawdę.
  • Jak zbudować armię robotów: wskazówki jak obronić Ziemię przed obcymi, ninja i zombie.
  • Hall sław złych naukowców: Buahahahah. (tę książkę reklamuje nawet Mike Meyers - filmowy Dr. Evil tak o niej mówi: Wyczerpujące studium zbrodniczego umysłu. Świetna lektura!)

Daniel vs. RoboPhone POP-UP

Studio DreamWorks wykupiło prawo do ekranizacji jego kolejnej książki, która jeszcze nie ujrzała światła dziennego. Jej tytuł to Robopocalypse i jak można się domyśleć, opowiadać będzie ona o przyszłości w której Ziemią zawładnęły roboty. Z tym, że punkt widzenia autora jest nieco bardziej logiczny, a jego roboty w ogóle nie przypominają Transformersy lub chociażby Terminatora. Maszyny jakie opisuje Wilson są prawdziwymi, bezdusznymi tworami, które są dużo bardziej realistyczny niż te wymienione wyżej. Możemy się więc spodziewać filmu wiernego naukowym  prawidłom, a nie bajki o ludzkich robotach. Wygląda na to, że dostaniemy dzieło z gatunku realizm magiczny robotyki :-) Jak podoba się Wam taka koncepcja?

Źródło, Foto: slashfilm.com

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇