Roccat Ryos MK Glow i MK – potęga mechaniki, z którą nie wygrasz! [test]

Strona głównaRoccat Ryos MK Glow i MK – potęga mechaniki, z którą nie wygrasz! [test]
08.03.2014 17:17
Roccat Ryos MK Glow
Roccat Ryos MK Glow
Jacek Klimkowicz
Jacek Klimkowicz

Podziwiam graczy, którzy konsekwentnie trzymają się z dala od mechanicznych klawiatur i twierdzą, że ich membranówki są równie dobre. Cóż, mamy wolność wyznania i poglądów. Jeśli jednak ktoś chce przekonać się i poczuć różnicę (i potem już nigdy nie gadać głupot), to polecam wypróbowanie sprzętów Roccata. Ryos MK Glow i MK, którym jest poświęcona niniejsza recenzja, to konstrukcje, od których warto zacząć i na których warto poprzestać. Powrotu do klasyki (membran) już nie będzie.

TL;DR

Na klawiatury mechaniczne Roccata trzeba było długo czekać. Na szczęście warto było. Nie jest tanio, bo za jakość, trwałość, wygodę i dopracowanie szczegółów trzeba płacić. Ale na pewno klawiatury Roccat Ryos MK Glow i MK można polecić z czystym sumieniem, zarówno graczom jak i osobom, które szukają wytrzymałego sprzętu do pracy. Do wygody i możliwości, jakie oferują, bardzo łatwo się przyzwyczaić.

Roccat Ryos MK Glow
Roccat Ryos MK Glow

Roccat Ryos MK (Glow) to również pierwsza liga pod względem ergonomii. Duża, zintegrowana podpórka pod nadgarstki jest miła w dotyku i znakomicie podnosi komfort pracy. Klasyczny układ klawiszy doskonale sprawdza się na co dzień. Wszystkie przyciski (wysokie, profilowane) są optymalnie wyskalowane i znajdują się tam, gdzie tego oczekujemy. Pod kciukami, poniżej wielkiej spacji, mamy 3 dodatkowe klawisze funkcyjne, pod małym palcem lewej ręki dostępne jest 5 kolejnych. Nie zabrakło znaku rozpoznawczego sprzętów Roccata, czyli funkcji Easy-Shift[+]. Przycisk przełączający mapowania klawiszy domyślnie zastąpił Caps Locka. I to jest w zasadzie jedyna zmiana, którą odczułem. Nigdy dotychczas nie używałem Shifta do pisania wielkimi literami. Oczywiście z poziomu oprogramowania można przywrócić stary porządek i w inne miejsce podpiąć ES+, ale… po co?

Oprogramowanie – super, ale jest jedno „ale”

Autorskie oprogramowanie do zarządzania klawiaturą działa pierwszorzędnie i oferuje moc przydatnych funkcji. Oczywiście część z nich jest niedostępna w niższym modelu (MK; np. ustawienia podświetlenia), ale i tak nikt nie powinien narzekać. I tak można aktywować i dezaktywować klawisze (zarówno Windows, jak i FN, lewy Shift czy tabulator), sterować jasnością podświetlenia (6 poziomów; siła luminacja podczas pisania i po ustalonym czasie bezczynności), włączyć głosowy feedback informujący np. o zmianie profilu czy nagrywaniu makra, a także zmienić mapowanie klawiszy (programowalne są dosłownie wszystkie). Ponadto klawiatura ma wbudowane 2 MB pamięci flash, w której można zapisać do 5 profili.

Roccat Ryos MK Glow
Roccat Ryos MK Glow

Tym samym raz skonfigurowana klawiatura będzie bez problemu działać z każdym komputerem. Nie trzeba zakładać kont i instalować dodatkowego oprogramowania, by pobrać ustawienia z chmury (jak np. w klawiaturach Razera czy SteelSeries). To duża zaleta. Wszelkie obliczenia związane z działaniem funkcji klawiatury są przeprowadzane w niej przy pomocy procesora TurboCore (32-bit, ARM), zatem nie ma mowy o lagach czy jakimkolwiek dodatkowym obciążeniu jednostki centralnej komputera. Bardzo cieszy fakt, że producent przygotował wiele predefiniowanych makropoleceń, zarówno do gier jak i programów użytkowych. Jedyny mały zgrzyt tyczy się unifikacji oprogramowania.

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/3]

Otóż każde urządzenie Roccata wymaga instalacji oddzielnej aplikacji. I tak mając myszkę Roccat Kone Pure Optical i klawiatury mechaniczne Ryos MK Glow i MK ustawienia każdego z nich musiałem zmieniać w oddzielnym programie. Jest to nieco uciążliwe, gdy w zasobniku widnieją 2 identyczne ikonki i trzeba poczekać na dymek by odgadnąć, która z nich reprezentuje aplikację poświęconą klawiaturze, a która myszce. W tej materii zdecydowanie lepiej wypada konkurencja, która nie tylko ma spójny interfejs, ale i pozwala zarządzać wszystkimi peryferiami z poziomu jednego panelu, w łatwy sposób przełączając się między urządzeniami. Tutaj Roccat nie odrobił lekcji – interfejs jest spójny i charakterystyczny, ale brakuje jednego centrum sterowania do wszystkiego.

Roccat Ryos MK Glow – Cherry MX Black w praktyce

Przyznaję, że nie jestem miłośnikiem liniowych przełączników o stosunkowo dużej sile nacisku. Dużej jak dla mnie, bo przyzwyczajony jestem do klikających Cherry MX Blue, które chodzą zdecydowanie lżej i dają lepszy feedback. Jednak po kilku tygodniach spędzonych z klawiaturami Roccat Ryos MK Glow i MK przyznaję, że czarne wisienki są naprawdę dobre i, przede wszystkim, cichsze, co pozytywnie rzutuje na ogólny komfort pracy i grania. Powiem więcej – sprzęt niemieckiego producenta jest na tyle dobrze wyciszony, że nie będzie w tym przesady jeśli powiem, że może konkurować pod względem generowanego hałasu z Logitechem G710+, wyposażonym w specjalne, wyciszające pierścienie. Oczywiście co lepsze membranówki będą cichsze, ale taki już urok trwałych, mechanicznych switchy.

Roccat Ryos MK
Roccat Ryos MK

Roccat Ryos MK (Glow) doskonale sprawdza się w grach. Klawiatura reaguje bardzo szybko i precyzyjnie, co daje przewagę nad oponentami równie bystrymi, ale tłukącymi na zwykłych membranach. Porządny mechanizm zapobiegający blokadom kombinacji klawiszy bezapelacyjnie daje radę. Nie ma takiego kombo, które by nie weszło. Pod tym względem Roccat Ryos MK Glow wyprzedza nawet moją działającą w trybie gamingowym klawiaturę Razer BlackWidow Ultimate (2012), która nie radzi sobie podczas pisania panagramu „the quick brown fox jumps over the lazy dog” z wciśniętymi jednocześnie oboma klawiszami Shift. Produkt niemieckiego producenta można ujeżdżać na obie ręce i nogi, i problemów nie ma. Do gustu przypadła mi też możliwość błyskawicznego przełączania się między mapami przy użyciu Easy-Shift[+].

Roccat Ryos MK Glow
Roccat Ryos MK Glow

Nie zawsze jest czas na przełączanie się między profilami. Tutaj okazjonalnie wykorzystywane funkcje można mieć na wyciągnięcie palca i nie trzeba zaprzątać sobie głowy powracaniem do poprzedniej mapy. Sensownie rozmieszczone klawisze T1-T3 także uważam za atut. Klawiatury Roccat Ryos MK Glow i MK podobają mi się tym bardziej, że mają układy bardzo zbliżone do Czarnej Wdowy, ale nie mają części jej wad. Mamy do dyspozycji więcej klawiszy i opcji, lepszy anti-ghosting, jest matowe wykończenie i wygodna podpórka pod nadgarstki, która przy wielogodzinnych posiedzeniach przy komputerze ma duże znaczenie. Jest też system kanałów, którymi można wyprowadzić przewód sygnałowy. Reasumując, jest bardzo, ale to bardzo dobrze.

Roccat Ryos MK Glow
Roccat Ryos MK Glow

A jak seria Roccat Ryos MK sprawuje się podczas codziennej pracy? W mojej ocenie bardzo dobrze, aczkolwiek ze wszystkich przełączników Cherry MX czarne najgorzej sprawdzają się w scenariuszach przewidujących klepanie olbrzymiej ilości znaków (kodu, tekstów). Po prostu stawiany przez nie opór powoduje szybsze męczenie się palców. Dlatego też o ile dla graczy polecę Ryosy z Cherry MX Black z czystym sumieniem, o tyle dla osób, które dużo piszą, polecam rozejrzenie się za urządzeniami z przełącznikami Cherry MX Blue/Red, ewentualnie Brown. Tekstowi długodystansowcy czują swoje dłonie niekiedy bardziej niż gracze i opór ma tu równie duże znaczenie jak feedback.

Udany debiut – oby takich więcej!

Seria Roccat Ryos MK to debiut niemieckiego producenta w segmencie klawiatur mechanicznych. Owszem, długo trzeba było czekać (co konkurencja skrzętnie wykorzystała i wprowadziła wiele świetnych modeli), ale i tak warto było. Urządzenia Ryos MK Glow i MK to konstrukcje dopracowane, świetnie wykonane i funkcjonalne, które można polecić zarówno zatwardziałym graczom jak i osobom, które szukają wytrzymałej, wygodnej klawiatury do pracy. Oczywiście nie obyło się bez drobnych wpadek (brak zunifikowanego oprogramowania czy plecionki na przewodzie), a ceny w sklepach nie zachęcają do zakupów. Jeśli jednak ktoś zamierza rozpocząć przygodę z klawiaturami mechanicznymi, peryferia Roccat Ryos MK będą doskonałym wyborem.

Rekomendacja dla klawiatur Roccat Ryos MK Glow i MK
Rekomendacja dla klawiatur Roccat Ryos MK Glow i MK
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (7)