Rocky w wersji dla robotów

Rocky w wersji dla robotów01.10.2009 13:17
real steel
real steel
Paweł Kański

Zamknijcie na chwilę oczy i wyobraźcie sobie film będący połączeniem Transformers i Rocky'ego. Zamiast napakowanego i żylastego potomka włoskich emigrantów na ringu stoi robot marki Ferrari. W narożniku po przekątnej pręży swą stalową muskulaturę robot z fabryki Łada... OK, trochę się zapędziłem, przyznaje się. Jednak sam pomysł wydaje się całkiem ciekawy, szczególnie, że jedną z głównych ról ma zagrać Hugh Jackman ...

Zamknijcie na chwilę oczy i wyobraźcie sobie film będący połączeniem Transformers i Rocky'ego. Zamiast napakowanego i żylastego potomka włoskich emigrantów na ringu stoi robot marki Ferrari. W narożniku po przekątnej pręży swą stalową muskulaturę robot z fabryki Łada... OK, trochę się zapędziłem, przyznaje się. Jednak sam pomysł wydaje się całkiem ciekawy, szczególnie, że jedną z głównych ról ma zagrać Hugh Jackman ...

Już piszę o co dokładnie chodzi. Film nazywać się będzie Real Steel, a scenariusz do tego niego wygląda mniej więcej tak: jest bliżej nieokreślona przyszłość. Pięściarskie walki między ludźmi zostały zakazane, więc ludzie do walki wysyłają roboty. Hugh Jackman dostał rolę byłego pięściarza, który zostaje, (nie wiem czy to odpowiednie słowo) trenerem pewnego robota. W międzyczasie dowiaduje się, że ma młodego, 13 letniego syna o którym wcześniej nic nie wiedział. Razem angażują się w walki robotów. Reżyserem został twórca dwóch filmów pod tytułem *Noc w muzeum, *a jednocześnie aktor grający w takich produkcjach jak *Zombie Nighmare *(ocena na IMDB: 1,9 :) - Shawn Levy.

Cóż, brzmi co najmniej zaskakująco prawda? Trudno jest spodziewać się dobrego filmu po osobie reżysera, ale skoro zaangażował się w to Hugh Jackman ... Co by o tej produkcji nie mówić, zapowiada się intrygująco! Może zobaczymy coś w tym stylu...? ;)

Źródło, foto: slashfilm.com

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)