Rząd ma dostęp do naszych nagich fotek! Teraz Edward Snowden naprawdę przestraszył świat

Zwykli ludzie nie mają pojęcia, o co chodzi w debacie na temat zwiększania bezpieczeństwa państwa kosztem prywatności nas wszystkich. Dopiero kiedy słyszą, że rząd może zobaczyć ich nagie zdjęcia, zapala się lampka ostrzegawcza. Zobaczcie świetny wywiad z Edwardem Snowdenem, który na przykładzie "fotek penisów" tłumaczy, w jaki sposób służby mogą nas inwigilować.

Rząd ma dostęp do naszych nagich fotek! Teraz Edward Snowden naprawdę przestraszył świat 1Wywiad Johna Olivera z Edwardem Snowdenem
Źródło zdjęć: © HBO

Oglądacie "Przegląd tygodnia: Wieczór z Johnem Oliverem"? Jeśli nie, to gorąco go polecam, bo to i kawał dobrej satyry, i jeszcze lepszego dziennikarstwa, często śledczego. Aby legalnie oglądać Olivera, nie trzeba mieć ani kablówki, ani HBO GO – wszystko co najważniejsze znajdziecie na kanale youtube'owym.

W tym tygodniu program był wyjątkowo długi, bo 45-minutowy, z czego ponad 30 minut poświęcono temu, jak amerykańskie służby inwigilują swoich obywateli i nie tylko. Okazało się, że choć to temat, o którym ciągle się mówi, to jednak przeciętni Amerykanie nie mają zielonego pojęcia, o co chodzi. Nie mają pojęcia, co takiego właściwie robi rząd, nie wiedzą też, kim jest Edward Snowden. Coś tam tylko im dzwoni, że istnieje WikiLeaks i że ktoś wyniósł jakieś tajne dokumenty.

W materiale, który wklejamy poniżej w całości, John Oliver najpierw dość drastycznie obnażył ignorancję Amerykanów, a potem przeprowadził typowy dla niego, prześmiewczy, ale i pouczający wywiad z Edwardem Snowdenem, przebywającym w Rosji.

Ponieważ zaczepionych na ulicy przechodniów bulwersowało tylko jedno – że rząd może mieć dostęp do ich nagich zdjęć – Oliver poprosił Snowdena o wyjaśnienie, w jaki sposób NSA inwigiluje ludzi, właśnie na przykładzie fotki penisa. Programu Dick Pic, w ramach którego rząd gromadzi nagie zdjęcia obywateli, co prawda w rzeczywistości nie ma, ale prywatności też nie ma. Jeśli wysyłamy komuś przez Internet rozebrane fotki, służby jak najbardziej mogą mieć używanie.

Government Surveillance: Last Week Tonight with John Oliver (HBO)

Edward Snowden w wywiadzie szczegółowo opisał, co się dzieje ze zdjęciem penisa wysłanym Gmailem. Może ono trafić do bazy danych amerykańskiego rządu w bardzo łatwy sposób, bo dane właściciele serwerów gigantów branży IT ciągle przenoszą dane z jednego centrum do drugiego. Jeśli więc wysyłamy nagą fotkę Gmailem, może ona zostać przechwycona przez służby. Snowden twierdzi, że NSA przechowuje ogromne ilości naszych zdjęć i zapewne są też wśród nich foty penisów.

Jeśli macie wolne pół godziny, koniecznie obejrzyjcie wywiad w całości. Sprowadzanie inwigilacji przez amerykańskie służby do zdjęć penisów wydaje się niepoważne, wręcz absurdalne, ale to nie do końca tak. John Oliver sięgnął po prostu po język, który jest prosty i zrozumiały dla każdego. A Snowden, na początku trochę speszony, dostosował się do formuły programu i opisał prostymi słowami, co się dzieje z naszymi prywatnymi fotkami. Jeśli to nie przemówi do wyobraźni osób, których "to wszystko nie obchodzi", to chyba już nic.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯