Seksualne skandale. Co lubili w łóżku Einstein, Skłodowska-Curie, Stephen Hawking i inni?

Fetysze i seksualne skandale 11 sławnych ludzi. Skłodowska, Sobieski, Mozart i inni
Fetysze i seksualne skandale 11 sławnych ludzi. Skłodowska, Sobieski, Mozart i inni
Łukasz Michalik

27.01.2014 16:40, aktual.: 20.05.2014 13:51

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Postaci znane z kart historii wzniosły się w swoim życiu ponad przeciętność. Znamy ich słynne osiągnięcia, wynalazki czy wygrane bitwy. A co z seksem? Oto kilka ciekawostek na temat życia seksualnego sławnych ludzi.

  1. Wolfgang Amadeusz Mozart

Wolfgang Amadeusz Mozart
Wolfgang Amadeusz Mozart

Karierę tego genialnego muzyka przerwała przedwczesna śmierć. Wolfgang Amadeusz Mozart zmarł w wieku zaledwie 36 lat, pozostawiając po sobie takie dzieła, jak Wesele Figara czy Czarodziejski flet. Pozostawił też żonę Konstancję, która w ciągu dziewięciu lat małżeństwa urodziła szóstkę dzieci.

Było coś jeszcze – listy. Ich lektura wskazuje na to, że kompozytora fascynowały nie tylko nuty, ale też drugi koniec układu pokarmowego. Obsesją Mozarta były odbyty, a jego zainteresowania, o których wspominał m.in. w liście do matki, obejmowały zarówno puszczanie gazów, jak i fantazje na temat wypróżniania się do nosa kobiety.

Wszystkim zachwycającym się lekkością i wdziękiem Eine kleine Nachtmusik warto przy okazji przypomnieć, że Mozart jest również autorem kompozycji zatytułowanej Leck mich im Arsch, czyli Wyliż mi dupę.

  1. Maria Skłodowska-Curie

Maria Skłodowska-Curie
Maria Skłodowska-Curie

Współcześnie wszystko jest oczywiste: Maria Skłodowska-Curie była tak wspaniałym naukowcem, że przyznają się do niej aż dwa kraje: Polska, gdzie się urodziła, i Francja, gdzie studiowała i prowadziła badania. Ta jedyna kobieta uhonorowana dwukrotnie Nagrodą Nobla budziła jednak w swojej epoce sporo kontrowersji. Komitet noblowski usiłował zniechęcić ją do odebrania drugiej nagrody, a francuski motłoch demonstrował pod jej domem, każąc wynosić się z Francji. Dlaczego?

Wszystko za sprawą romansu Marii, która po śmierci męża Piotra Curie szukała pocieszenia u jego ucznia, Paula Langevina. Problem w tym, że Langevin był żonaty i miał czwórkę dzieci. Trudno opisać skalę skandalu, jaki wówczas wstrząsnął nie tylko Francją, ale też Europą. Skłodowska została okrzyknięta porywaczką mężów, a redaktorzy konkurencyjnych gazet pojedynkowali się w jej obronie (m.in. pojedynek na szpady redaktora „Gil Blas” z dziennikarzem „L'Action Francaise” czy seria pojedynków, do których zgłaszał się dziennikarz Gustave Téry).

Doszło do tego, że jak przytacza Marta Tychmanowicz, Christopher Aurivillius, sekretarz szwedzkiej Królewskiej Akademii Nauk, napisał do Marii te słowa:

Wszyscy moi koledzy odpowiedzieli, że nie chcą, aby Pani tu przyjeżdżała. Ja również błagam, aby została Pani we Francji; ponieważ nikt nie może przewidzieć, co by się stało podczas wręczania nagrody. Honor, szacunek dla naszej Akademii, jak również dla samej Nauki i Pani ojczyzny zdają się wymagać, aby w tych okolicznościach porzuciła Pani myśl o przyjeździe tutaj po odbiór nagrody.

  1. Jan III Sobieski

Jan III Sobieski
Jan III Sobieski

Polski król nie bez powodu był nazywany przez swoich wrogów Lwem Lechistanu. Na jego koncie poza słynną odsieczą wiedeńską jest seria świetnych zwycięstw. Jednym z najbardziej błyskotliwych była kampania w 1672 roku.

Sobieski, mając do dyspozycji 3 tys. wojska, rozgromił w serii bitew co najmniej dziesięciokrotnie silniejszych Tatarów, uwalniając przy okazji kilkadziesiąt tysięcy jeńców. Ten podziwiany przez całą Europę wódz miał jedną słabość: królową Marysieńkę, czyli Marię Kazimierę d’Arquien, z którą ożenił się zaledwie miesiąc po śmierci jej poprzedniego męża.

Długie miesiące spędzane w oddali od żony musiały być dla polskiego króla dużym wyzwaniem. Dlatego wracając do domu, zwykł uprzedzać małżonkę o rychłym przybyciu. Na tę okazję Marysieńka miała się szczególnie przygotowywać: zgodnie z życzeniem króla nie myła się przez kilka dni

  1. Benjamin Franklin

Benjamin Franklin
Benjamin Franklin

Jeden z ojców założycieli Stanów Zjednoczonych podobno jest autorem powiedzenia, że na świecie pewne są tylko śmierć i podatki. Być może właśnie dlatego jego podobizna zdobi studolarowy banknot – Franklin należy zatem do elitarnego grona trzech wybrańców, którzy choć nie byli prezydentami, zostali uwiecznieni na amerykańskiej walucie.

Twórca amerykańskiej państwowości miał poza puszczaniem latawców w czasie burzy również inne osobliwe upodobania: pociągały go starsze kobiety.

I o ile w latach jego młodości nikogo nie dziwiło, że uganiał się za milfami, to wraz z wiekiem preferencje Benjamina Franklina zaczynały dziwić nawet jego znajomych. Tłumacząc zamiłowanie do starszych prostytutek, Franklin mia powiedzieć:

One potrafią być wdzięczne.

  1. Stanisław Leszczyński

Stanisław Leszczyński
Stanisław Leszczyński

„Był to ogień piekielny, karzący za rozpustę” – tak o wypadku, który doprowadził do śmierci byłego polskiego króla, pisał francuski jezuita Menoux. Co zdaniem Francuza wywołało interwencję sił nadprzyrodzonych?

Stanisław Leszczyński nie miał szczęścia: królem Polski był krótko, z przerwami i bez większych osiągnięć. Brak sukcesów w polityce ten słynący z pobożności władca wynagradzał sobie z nawiązką w sypialni, co barwnie opisuje Ludwik Stomma w książce „Życie seksualne królów Polski i inne smakowitości”.

Nie wdając się w szczegółowe wyliczenia, Leszczyński, który po wygnaniu z Polski osiadł w podarowanej przez króla Francji Lotaryngii, umilał sobie czas niezliczonymi romansami. Poza Katarzyną Dorotą Ossolińską przez jego sypialnię przewinęły się zastępy bliższych i dalszych kuzynek, a gdy Stanisław odczuł pewne znużenie ich obecnością, przerzucił się na arystokratki lotaryńskie, zgodnie z panującą modą sadzając obok żony swoją osobistą faworytę. Jak podaje Ludwik Stomma:

Polak – odnotowuje jeden z gości na lotaryńskim dworze – nie mógł się markizy nachwalić, iż była zawsze chętną i sztuk kobiecych znała więcej niźli miał straży”. Dodajmy dla ścisłości, że przybocznych dragonów było dwustu dwudziestu.

Życie pełne doczesnych uciech okazało się dla Leszczyńskiego eliksirem młodości. Dożył w niezłej kondycji sędziwego wieku 89 lat i pewnie żyłby jeszcze dłużej, gdyby nie rozległe poparzenia odniesione, gdy od iskry z kominka zapaliły się jego szaty.

  1. Albert Einstein

Albert i Elsa Einsteinowie
Albert i Elsa Einsteinowie

Twórca ogólnej i szczególnej teorii względności, noblista, naukowiec uważany za jednego z najważniejszych fizyków w dziejach wydawał się wyznawać pogląd, że monogamia jest dla nudziarzy, a kazirodztwo jest zupełnie w porządku.

Po rozwodzie z pierwszą żoną Milevą Marić naukowiec postanowił nie ryzykować i postawić na sprawdzone geny. Ożenił się zatem ze swoją kuzynką Elsą Einstein, która po ślubie nie musiała nawet zmieniać nazwiska.

Od przybytku głowa nie boli: będąc mężem Elsy, Albert Einstein usiłował przekonać się, czy rzeczywiście wszystkie kobiety są takie same. Z zachowanej korespondencji wynika, że zdradzał Elsę z co najmniej sześcioma kochankami.

  1. Winston Churchill

Winston Churchill
Winston Churchill

Winston Churchill zapisał się w historii jako niezłomny mąż stanu. Gdy Niemcy podbili niemal całą Europę, a część angielskich polityków skłaniała się do kompromisu z Hitlerem, Churchill obiecał Brytyjczykom jedynie krew, pot i łzy prowadzące do zwycięstwa.

Powszechnie znana była słabość Churchilla do cygar i whisky. Mniej znana okazała się jego skłonność do chodzenia nago. Churchill paradował na golasa przy wielu okazjach. Znana jest anegdota, gdy podczas rozmowy z prezydentem Stanów Zjednoczonych wyszedł z wanny, stwierdzając, że przed sojusznikiem nie ma nic do ukrycia.

Nie był to odosobniony przypadek. Na spotkanie z nagim Churchillem narażeni byli ministrowie, dowódcy czy politycy, o czym wspomina m.in. ówczesny szef brytyjskiego wywiadu MI6 Stewart Menzies.

  1. Jean Jacques Rousseau

Jean Jacques Rousseau
Jean Jacques Rousseau

Pochodzący z Genewy pisarz i filozof jest uważany za jeden z najwybitniejszych umysłów XVIII wieku. Jego dzieła imponują różnorodnością poruszanych zagadnień: od muzyki i sztuki, poprzez teorię państwowości (w tym rozprawa „Uwagi o rządzie polskim”), po koncepcje dotyczące wychowania.

Ta ostatnia kwestia to dość kontrowersyjny temat. O tym, jak wychowywać dzieci, pouczał bowiem ktoś, kto piątkę własnych oddał do sierocińca.

Co więcej, w latach młodości Jean Jacques Rousseau został przyłapany na ekshibicjonizmie, a w późniejszym czasie uwielbiał dostawać od swoich kochanek solidne manto. Podobno było to następstwo lania, jakie w dzieciństwie sprawiła mu przybrana matka.

  1. Stephen Hawking

Stephen Hawking
Stephen Hawking

Genialny astrofizyk przysłużył się nauce nie tylko swoimi badaniami. To dzięki napisanej przez Hawkinga „Krótkiej historii czasu” dość hermetyczna wiedza z zakresu fizyki, astronomii i kosmologii stała się powszechnie dostępna i zrozumiała nawet dla przypadkowych czytelników.

Co sparaliżowany naukowiec robi na tej liście? Choć jego trwające od 1965 roku małżeństwo z Jane Wilde rozpadło się 30 lat później, Stephen nie stracił zainteresowania pięknymi paniami. W kolejnych latach często widywano go w klubach ze striptizem, gdzie udawał się wraz z grupą swoich asystentów i opiekujących się nim pielęgniarek.

  1. Mahatma Gandhi

Mahatma Gandhi
Mahatma Gandhi

W 2011 roku w Stanach Zjednoczonych ukazała się książka Josepha Lelyvelda „Wielki duch – Mahatma Gandhi i jego zmagania z Indiami”. Nagrodzony Pulitzerem pisarz z miejsca stał się wrogiem niezliczonych Hindusów, a jego dzieło zostało zakazane w Indiach. Dlaczego? Wszystko za sprawą tego, że autor postanowił spojrzeć nie na legendę, ale na fakty z życia Gandhiego.

Co tak oburzyło Hindusów? Popularności Lelyveldowi z pewnością nie przysporzył fragment sugerujący biseksualizm Gandhiego:

[…] rzadko reagował na obecność młodych, nagich kobiet, ponieważ miłością jego życia był niemiecko-żydowski architekt i kulturysta Herman Kallenbach.

To jednak nie koniec. Powszechnie wiadomo, że Gandhi od 37 roku żył w celibacie. Nie przeszkadzało mu to w zapraszaniu do łóżka 17-letniej bratanicy, z którą zwykł również zażywać kąpieli. Po co? Jak sam tłumaczył, w celu duchowego rozwoju i sprawdzenia odporności na pokusy.

  1. Tyberiusz

Tyberiusz
Tyberiusz

Poczet cesarzy rzymskich z powodzeniem mógłby uchodzić za leksykon wszelkich dewiacji. Kazirodztwo czy pedofilia nie były władcom starożytnego imperium obce, a wyczyny Nerona czy Kaliguli stały się wdzięcznym tematem dla pisarzy i twórców filmów. Czy słusznie? Z pewnością nie byli wzorem cnót, ale pamiętajmy, że część historii na ich temat jest dziełem czarnego PR-u inicjowanego przez przeciwników politycznych.

W zestawieniu nie mogło jednak zabraknąć Tyberiusza. Z punktu widzenia państwa nie był złym władcą. Choć miał na pieńku z arystokracją, to jego rządy były dla obywateli czasem spokoju, stabilizacji i gospodarczego rozwoju. To właśnie o Tyberiuszu wspomina Biblia jako o władcy, który postanowił dokonać powszechnego spisu swoich poddanych.

O Tyberiuszu wspomina również Swetoniusz – rzymski pisarz, autor „Żywotów cezarów”. Poza typowym opisem życia i rządów władcy znajdziemy tam m.in. taki fragment:

W zaciszu wyspy Capri wymyślił urządzenia apartamentu pełnego sof jako miejsca tajemnych stosunków miłosnych, dokąd ściągnięci tłumnie zewsząd chłopcy rozpustni i dziewczęta oraz wynalazcy potwornego stosunku, których nazywał „spintriami”, spleceni w potrójnym uścisku nawzajem się sobie oddawali, aby podniecać tym widokiem jego otępiałe zmysły. Sypialnie rozmieszczone w wielu miejscach pałacu ozdobił obrazami, rzeźbami o najbardziej rozwiązłych tematach i postaciach oraz zaopatrzył w księgi, aby nikomu w wykonywaniu jego czynności nie zabrakło wzoru do figury przez Tyberiusza zamówionej.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (16)