Sennheiser Momentum True Wireless. Idealne słuchawki bezprzewodowe

Strona głównaSennheiser Momentum True Wireless. Idealne słuchawki bezprzewodowe
09.07.2019 10:26
Sennheiser Momentum True Wireless. Idealne słuchawki bezprzewodowe
Bolesław Breczko
Bolesław Breczko

Szukałem, szukałem i znalazłem. Sennheiser Momentum True Wireless to słuchawki bezprzewodowe, o których mogę powiedzieć, że są idealne. Perfekcyjny dźwięk, intuicyjna obsługa i świetny design. Gdyby nie cena brałbym od razu 3 pary.

1249 zł – tyle kosztują słuchawki Sennheiser Momentum True Wireless na oficjalnej stronie producenta. Jeśli mamy to już za sobą to pozwólcie, że przejdę do mojej oceny tych niesamowitych słuchawek. Uwaga, będzie dużo superlatyw.

Sennheiser słynie ze słuchawek dostarczających świetny dźwięk. 70 lat doświadczenia robi swoje. Jednak prawdziwie bezprzewodowe słuchawki (w odróżnieniu od słuchawek bezprzewodowych "nieprawdziwie", które są ze sobą połączone kablem, ale już nie z telefonem), to coś zupełnie nowego. Ta kategoria produktu ma niespełna kilka lat i jest ściśle związana z branżą smartfonową (i jak to zwykle w tej branży bywa zapoczątkował ją Apple ze swoimi AirPodsami).

Najróżniejsze firmy, od smarfonowych, przez komputerowe po audio, próbują swoich sił w tym nowym segmencie. Z różnym powodzeniem. Sennheiserowi udało się produkt idealny i o perfekcyjnym brzmieniu.

381619715522838250
Źródło zdjęć: © Bolesław Breczko

Sennheiser Momentum True Wireless. Dźwięk

"Audiofilskie dynamiczne przetworniki Sennheisera o przekątnej 7 mm, zaawansowany kodek Qualcomm apt-X Low Latency, 2-mikrofonowa technologia kształtowania wiązki i eliminacji szumów, funkcja Transparent Hearing i Pasmo przenoszenia 5 - 21000 Hz" – tego wszystkiego możemy się dowiedzieć o słuchawkach ze strony producenta. Nie dowiemy się jednak jak one brzmią. A brzmią niesamowicie.

Gdy po raz pierwszy włączyłem słuchawki Sennheiser Momentum True Wireless natychmiast je wyjąłem, aby sprawdzić, co za ustrojstwo wepchnąłem sobie do uszu. Nie brzmiały bowiem jak jakiekolwiek słuchawki douszne, których kiedykolwiek używałem. Nawet nie chodziło to, że dźwięk był wyjątkowo czysty, a o coś innego.

381619715523034858
Źródło zdjęć: © Bolesław Breczko

W słuchawkach Sennheiser Momentum True Wireless każdy dźwięk gra osobno, jednocześnie płynnie zlewając się w całość z innymi. Każdy dźwięk zaczyna się niepostrzeżenie z idealnej ciszy bez najmniejszego szumu czy skrzypienia. Muzyka otacza świadomość i żaden dźwięk z zewnątrz nie przedostaje się do moich uszu (to m.in. zasługa aktywnego tłumienia hałasu i budowy słuchawek).

Słuchając muzyki w słuchawkach Sennheisera nie słyszę jej bezpośrednio ze słuchawek (chociaż wiem, że tak właśnie jest), ale z całej przestrzeni wokół mnie. Mogę dokładnie określić miejsce, z którego dobiega każdy konkretny dźwięk, a jednocześnie wszystkie one pojawiają się w mojej głowie jakby znikąd nie przyszły, a były tam zawsze.

381619715523231466
Źródło zdjęć: © Bolesław Breczko

Gdy już ochłonąłem po pierwszym wrażeniu, jakie zrobiły na mnie słuchawki, w słuchanym przeze mnie utworze włączył się bas. Muszę tutaj zaznaczyć, że nie jestem fanem mocnego basu. Przez lata skutecznie zniechęciły mnie do tego samochodowo-imprezowo-boomboxowe "dudniące i pierdzące" basy. Po prostu to na mnie nie działa. Jednak bas w testowanych słuchawkach był inny od wszystkich innych.

Nie był mocnym, walącym w ucho ciśnieniem ani też miękkim i delikatnym wspomnieniem o basie. Bas, który pojawił się w moich uszach był wyraźny, a jego obecności nie dało się nie zauważyć. Jednocześnie nie wybijał się ponad inne dźwięki. Był niczym fundament, na którym zbudowana jest muzyka. Nierzucający się w oczy (czy raczej w uszy), ale bez którego nic by nie istniało.

Sennheiserowi udało się stworzyć niezwykle małe słuchawki o perfekcyjnym brzmieniu. Można powiedzieć "dobra robota", w końcu od tego są. Firmie udało się też zrobić coś, w czym nie mają 70-letniego doświadczenia – idealne "smart" słuchawki.

381619715523493610
Źródło zdjęć: © Bolesław Breczko

Po pierwszym sparowaniu słuchawki automatyczni i prawie natychmiast łączą się ze smartfonem. Zazwyczaj zanim jeszcze zdążę obie włożyć do uszu, są już gotowe do działania. Słuchawki obsługuje się dotykowo, każda odpowiada za inne funkcje. Na ich obudowie nie ma jednak przycisków, a panele dotykowo. Oznacza to, że słuchawki wystarczy zaledwie musnąć.

Lewa słuchawka odpowiada za kontrolowania muzyki. Jedno dotknięcie to pauza i start, dwa dotknięcia to następny utwór, a trzy to poprzedni. Długie przytrzymanie palca na słuchawce zmniejsza głośność. Prawa słuchawka odpowiada za odbieranie i odrzucanie połączeń (jedno lub dwa dotknięcia), włączanie asystenta głosowego (jedno dotknięcie) i włączanie nasłuchu otoczenia (dwa dotknięcia). Przytrzymania palca zwiększa głośność.

Słuchawki Sennheiser Momentum True Wireless to idealny dźwięk, świetne wykonanie i perfekcyjny, dotykowy interfejs. Jeśli szukasz najlepszych słuchawek bezprzewodowych typu true wireless bez względu na cenę, to właśnie znalazłeś.

Udostępnij:
Komentarze (2)