Społeczność dokładniej wyszuka niż Google?

Społeczność dokładniej wyszuka niż Google?
14.11.2008 08:30
Społeczność dokładniej wyszuka niż Google?
Konrad Hildebrand
Konrad Hildebrand

Szukanie alternatywy dla Google przypomina czasem najciemniejsze lata monopolu Microsoftu na systemy operacyjne. Co chwila jakaś wyszukiwarka ogłaszana jest "zabójcą Google", aby po miesiącu zostać zastąpiona innym projektem. Serwis OneRiot też chce powalczyć o kawałek tortu, tym razem w oparciu o bazę swoich użytkowników.

Szukanie alternatywy dla Google przypomina czasem najciemniejsze lata monopolu Microsoftu na systemy operacyjne. Co chwila jakaś wyszukiwarka ogłaszana jest "zabójcą Google", aby po miesiącu zostać zastąpiona innym projektem. Serwis OneRiot też chce powalczyć o kawałek tortu, tym razem w oparciu o bazę swoich użytkowników.

OneRiot wyszukuje informacje w oparciu o zachowanie prawie dwóch milionów osób, które korzysta z odpowiedniego pluginu i jak to poetycko określili twórcy serwisu - szukają pulsu internetu. Teoretycznie więc, wyniki przedstawione przez wyszukiwarkę powinny w jakiś sposób reprezentować najbardziej popularne miejsca w których znajdziemy interesująca nas informację.

Wydaje mi się, że podstawowy problem z OneRiot jest taki, że nie wiemy tak naprawdę, kim są osoby, które korzystają z pluginu. Owszem, dwa miliony użytkowników to już całkiem porządną próba, ale jeżeli szukam informacji z zakresu fizyki kwantowej, to na co mi wyniki dostarczane przez milion nastolatków lub gospodyń domowych? Albo też, co się stanie, jeżeli do serwisu dorwie się jakiś spec od SEO ze swoją armią botów?

Nie mówiąc już o tym, że liczba osób, które są zainteresowane śledzeniem ich każdego internetowego kroku przez plugin nie jest zbyt duża w stosunku do wszystkich użytkowników internetu na świecie.

Źródło: MashableOneRiot

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)