Stany Zjednoczone nie będą już dłużej kontrolować światowego systemu domenowego
Internetowa Korporacja ds. Nadawania Nazw i Numerów, działająca od 1998 roku instytucja zarządzająca światowym systemem adresów internetowych, podpisała umowę z Departamentem Handlu USA. Na mocy porozumienia ICANN stanie się niezależna.
Internetowa Korporacja ds. Nadawania Nazw i Numerów, działająca od 1998 roku instytucja zarządzająca światowym systemem adresów internetowych, podpisała umowę z Departamentem Handlu USA. Na mocy porozumienia ICANN stanie się niezależna.
Układ zwalnia Korporację z odpowiedzialności względem administracji USA. ICANN będzie od teraz prywatną organizacją - nadal jednak działającą na zasadach non-profit.
Zapisy umowy pokrywają się z propozycjami, które od dawna były wysuwane przez różne kraje. Komisja Europejska wezwała do umiędzynarodowienia Korporacji już w 2005 roku.
Porozumienie przewiduje stworzenie międzynarodowego komitetu doradczego, w którego składzie znajdzie się miejsce dla przedstawiciela amerykańskiego Departamentu Handlu.
Dyrektor generalny Eric Schmidt poparł umowę i stwierdził, że jej zawarcie jest dowodem na dojrzałość ICANN, która nie będzie miała problemów z zapewnieniem światowej sieci stabilności.
Europejska komisarz telekomunikacji Vivian Reding uznała, że niezależna ICANN będzie bardziej przejrzysta w działaniu. Celem jest zwiększenie niezależności - Korporacja dotychczas często reprezentowała interesy twardogłowych (na przykład odmawiając stworzenia pornodomeny .xxx).
Źródło: Internet Standard