Steampunkowy Invisible Man Goyera

Steampunkowy Invisible Man Goyera11.08.2008 10:00
Ireneusz Podsobiński

David Goyer ma na pewno co robić - nie dość, że kończy produkcję swojego filmu The Unborn, w planach ma już spin-off X-Men Origins: Magneto, a teraz zabiera się za kolejną adaptację książki H.G. Wellsa The Invisible Man. W przeciwieństwie jednak do dotychczasowych ekranizacji, reżyser/scenarzysta ma zamiar pójść w kierunku steampunkowym. Dla niezorientowanych jest to odmiana sci-fi, ukazująca alternatywną rzeczywistość - historie mają miejsce w epoce wiktoriańskiej, industrialnym wieku pary (stąd "steam").

David Goyer ma na pewno co robić - nie dość, że kończy produkcję swojego filmu The Unborn, w planach ma już spin-off X-Men Origins: Magneto, a teraz zabiera się za kolejną adaptację książki H.G. Wellsa The Invisible Man. W przeciwieństwie jednak do dotychczasowych ekranizacji, reżyser/scenarzysta ma zamiar pójść w kierunku steampunkowym. Dla niezorientowanych jest to odmiana sci-fi, ukazująca alternatywną rzeczywistość - historie mają miejsce w epoce wiktoriańskiej, industrialnym wieku pary (stąd "steam").

"Moja wersja będzie się koncentrowała wokół bratanka oryginalnego głównego bohatera." - tłumaczy Goyer - "Pojawi się kilka postaci z książki Wellsa, ale w gruncie rzeczy jest to kontynuacja." Historia ma mieć miejsce kilka miesięcy po wydarzeniach z powieści i pojawią się w niej takie historyczne postacie jak William Melville, szef Scotland Yardu i założyciel MI6. U Goyera to on złapie Niewidzialnego Człowieka i będzie go namawiał do zostania tajnym agentem w Rosji.

Przy stronie wizualnej reżysera wspomoże Jamie Rama, który tworzył już obrazy koncepcyjne do Batmana - Początek i Mrocznego rycerza. Jedynym problemem jest fakt, że Goyer jeszcze nie zdecydował się, który film po The Unborn ma być następny w kolejce - Magneto czy The Invisible Man? A Wy co wolelibyście najpierw zobaczyć?

Foto: Universal

Źródło: Firstshowing

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)