Stratolaunch - finansowany przez Microsoft następca wahadłowców [wideo]

Paul Allen chciał być astronautą, jednak z powodu problemów ze wzrokiem musiał zmienić życiowe plany – został miliarderem. Po latach wykorzystuje swój majątek, pochodzący głównie z udziałów w Microsofcie, do realizacji ambitnych projektów badawczych, związanych m.in. z eksploracją kosmosu.

Stratolaunch - finansowany przez Microsoft następca wahadłowców [wideo] 1Stratolaunch (Fot. Stratolaunch.com)
Łukasz Michalik

Paul Allen chciał być astronautą, jednak z powodu problemów ze wzrokiem musiał zmienić życiowe plany – został miliarderem. Po latach wykorzystuje swój majątek, pochodzący głównie z udziałów w Microsofcie, do realizacji ambitnych projektów badawczych, związanych m.in. z eksploracją kosmosu.

Po sukcesie, jakim było zbudowanie pierwszego kosmicznego samolotu, ludzie odpowiedzialni za ten wyczyn ponownie łączą siły. Ich celem nie jest już sprawdzenie technologii, ale stworzenie funkcjonalnej, wydajnej alternatywy dla wycofanych niedawno wahadłowców.

Efektem ich pracy ma być system o nazwie Stratolaunch. W jego skład wchodzą trzy istotne elementy: wielostopniowa rakieta, opracowywana przez Space Exploration Technologies (SpaceX), tworzony przez Dynetics mechanizm zdolny do bezpiecznego połączenia 220-tonowego ładunku z kadłubem samolotu i ogromna, latająca platforma startowa, która wyniesie to wszystko w powietrze (Scaled Composites).

Stratolaunch - finansowany przez Microsoft następca wahadłowców [wideo] 2
Stratolaunch (Fot. Gizmag.com)

Koncepcja zakłada opracowanie dwukadłubowego samolotu o rozmiarach przekraczających istniejące obecnie maszyny. Gigant o masie 544 ton i rozpiętości skrzydeł przekraczającej 115 metrów ma wznieść się w powietrze dzięki sześciu silnikom z Boeinga 747, startując z pasa o długości co najmniej 3,6 kilometra.

Stratolaunch - finansowany przez Microsoft następca wahadłowców [wideo] 3
Stratolaunch (Fot. Stratolaunch.com)

Podczepiona pod jego kadłubem rakieta, opracowana na podstawie Falcona 9, zostanie wyniesiona do granicy stratosfery, gdzie nastąpi start i lot na orbitę. Koszty takiej operacji mają być znacznie niższe niż start z powierzchni Ziemi. Pierwszy bezzałogowy oblot samolotu zaplanowano na 2015 rok.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ