TTV – nowy polski kanał TV o niczym?

Strona głównaTTV – nowy polski kanał TV o niczym?
04.12.2011 04:57
Logo TTV
Logo TTV
Marcin Honkisz
Marcin Honkisz

Według oficjalnych informacji planowany na jesień tego roku kanał U-TV nie wystartuje. Zamiast niego pojawi się TTV – telewizja o charakterze społeczno-interwencyjnym. Początek nadawania przewidziany jest na poniedziałek 19 grudnia. Co w ramówce?

Według oficjalnych informacji planowany na jesień tego roku kanał U-TV nie wystartuje. Zamiast niego pojawi się TTV – telewizja o charakterze społeczno-interwencyjnym. Początek nadawania przewidziany jest na poniedziałek 19 grudnia. Co w ramówce?

Głównym założeniem twórców kanału ma być minimalna ilość informacji o polityce i politykach. Jest to interesujące założenie, zwłaszcza że w ramówce dużo miejsca przeznaczono na programy informacyjne. Prócz tego oferowane będą pasma poradnikowe, publicystyczne, dokumentalne i rozrywkowe. Kanał w swym założeniu ma mieć formę interaktywną, w dużej mierze zawartość ma być kreowana przez widzów. Grupą docelową są osoby w wieku 25 – 59 lat. Trzeba więc przyznać, że stacja stawia sobie ambitne cele.

W projekcie tworzenia stacji udział bierze firma producencka Stavka oraz Grupa TVN. Stavka to spółka, która do tej pory zajmowała się produkcją seriali telewizyjnych, głównie dla telewizji publicznej („Plebania”, „Londyńczycy”). W lutym 2011 roku wystąpiła do KRRiT o przyznanie koncesji na nadawanie kanału U-TV, którą otrzymała 26 kwietnia. Wtedy też spółka wystartowała w konkursie o przyznanie miejsca w pierwszym multipleksie cyfrowym telewizji naziemnej - to również jej się powiodło.

Logo Stavka
Logo Stavka

We wrześniu Stavka oraz Grupa TVN podpisały porozumienie o ścisłej współpracy w sprawie tworzenia nowego kanału telewizyjnego. Grupa TVN na mocy tego porozumienia nabyła 25% udziałów w spółce Stavka za kwotę ponad miliona złotych. TVN, a głównie TVN24, będzie odpowiedzialny za dostarczenie większości materiałów dla powstałego kanału.

Stacja od pierwszego dnia nadawania dostępna ma być, oprócz naziemnej telewizji cyfrowej, także na wszystkich satelitarnych platformach cyfrowych oraz w większości kablówek. Nie wiadomo na razie, czy będzie to przekaz na zasadzie niekodowanego sygnału FTA.

Biorąc pod uwagę bardzo ogólne wytyczne ramówki, szeroką i wymagającą grupę odbiorców, a także stawianie na interaktywność z widzami, nie wróżę sukcesów temu kanałowi. Zależy jeszcze, jaką jakość techniczną będzie prezentował, ale nie byłbym w tym temacie optymistą. Wystarczy spojrzeć na ostatnio uruchomione kanały, jak Polo TV czy Kino Polska Muzyka. Tendencja cięcia kosztów przy nadawaniu jest przerażająca. Więc jeśli TTV utrzyma ten trend, to będzie to kolejny polski kanał, który nie znajdzie się na mojej liście ulubionych.

Źródło: SAT Kurier

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)