Stres w pracy - jak go nieco zmniejszyć...?

Stres w pracy - jak go nieco zmniejszyć...?28.11.2010 20:00
Stres - jak nie dać się mu pokonać?
Stres - jak nie dać się mu pokonać?
Kira Czarczyńska

Naukowcy już dawno temu udowodnili - prawdopodobnie właśnie w jesienne wieczory - że ostatnie miesiące roku, kiedy aura robi się niekorzystna i nic nam się nie chce, wzrasta u nas poziom stresu związanego z pracą. Cóż, niewiele możemy poradzić na pogodę, na warunki w pracy i szefa zapewne jeszcze mniej.

Możemy za to sporo zrobić w kwestii naszego podejścia do tego, co dzieje się w firmie.

Naukowcy już dawno temu udowodnili - prawdopodobnie właśnie w jesienne wieczory - że ostatnie miesiące roku, kiedy aura robi się niekorzystna i nic nam się nie chce, wzrasta u nas poziom stresu związanego z pracą. Cóż, niewiele możemy poradzić na pogodę, na warunki w pracy i szefa zapewne jeszcze mniej.

Możemy za to sporo zrobić w kwestii naszego podejścia do tego, co dzieje się w firmie.

Pierwszą rzeczą, którą musimy sobie uświadomić, jest fakt, że stres nie jest czymś zewnętrznym. Poważnie. Łatwo to zauważyć choćby latem na plaży - większość ludzi wypoczywa, opala się, pływa, ale szybko znajdziemy też wzrokiem takich, którzy siedzą wkurzeni, bo musieli tu przyjechać np. ze względu na rodzinę, choć taki rodzaj odpoczynku zupełnie im nie odpowiada.

To, w jaki sposób reagujemy na dany czynnik, zależy głównie od naszej osobowości - w dużej mierze jednak, te reakcje są rzeczą nabytą, wyuczoną. A skoro tak, to można nauczyć się czegoś nowego...

Naucz się rozmawiać - asertywnie i komunikatywnie

Zdziwilibyście się, jak wiele naszego stresu wynika z braku umiejętności efektywnego komunikowania się z innymi. Jak często widzicie, że kolega z pracy klnie pod nosem bo ma dodatkowe zadania - które sam przed chwilą zgodził się wykonać, choć nie musiał? Asertywność dość skutecznie chroni nas przed takimi sytuacjami, w których zgadzamy się na rzeczy, które nam odpowiadają, w sytuacjach, gdy wcale zgadzać się nie musimy.

Warto też popracować nad komunikacją. Kiedy nasze służbowe rozmowy są jasne, zwięzłe i konkretne - mniejsze jest ryzyko, że źle coś przekażemy czy zrozumiemy i wykonamy sporo niepotrzebnej pracy. Rzadziej też trzeba będzie dzwonić czy chodzić do współpracowników i doprecyzowywać różne kwestie.

Wyznacz granice swojej pracy

Jednym z najważniejszych czynników zmniejszających stres zawodowy, jest wyznaczenie jasnej granicy między pracą a życiem osobistym. Sprawy firmowe nie powinny przeszkadzać ci w tej drugiej, równie ważnej sferze życia. Określ, w jakich godzinach jesteś dostępny i w jaki sposób można się z tobą skontaktować - i od początku nie pozwól na to, żeby można było cię złapać o dowolnej porze dnia i nocy.

Oczywiście, nie ma to zastosowania w sytuacji, gdy twoja praca rzeczywiście wymaga tak dużej dyspozycyjności. Jednak nie przesadzajmy też sami: nawet kierownik nie musi być uchwytny zawsze, w końcu od tego ma podwładnych, żeby czasami radzili sobie bez niego.

Zacznij się wysypiać

Tak, właśnie "zacznij". Obecnie niewiele osób śpi tyle, ile organizm faktycznie potrzebuje. Nadrabianie spaniem w weekendy do południa też sytuacji nie poprawia. Najważniejsze jest, aby:

  • wyznaczyć sobie konkretne godziny snu - i w miarę dokładnie się ich trzymać;
  • nie pić przed snem kawy i innych energetyzujących napojów;
  • nie przejadać się przed pójściem do łóżka;
  • dotlenić się trochę przed snem - spacer plus wietrzenie sypialni potrafią zdziałać cuda.

Co ważne: przed samym snem nie powinieneś zajmować się pracą. Ciężko będzie się jej pozbyć "z głowy", kiedy już położysz się do łóżka.

Zadbaj o odpowiednią dietę

To, co codziennie zjadamy, ma kolosalny wpływ na funkcjonowanie naszego układu nerwowego - zwłaszcza jesienią i zimą, kiedy nie mamy w diecie tylu owoców i świeżych warzyw. Jedz produkty z dużą zawartością witaminy B i C. Przede wszystkim jednak - unikaj fast-foodów, jedz bez pośpiechu i w miarę możliwości regularnie.

Przyjemne otoczenie = przyjemna atmosfera

Poświęć codziennie kilka minut na uporządkowanie swojego biurka, ustawienie na nim wszystkiego, czego używasz, schowanie stert dokumentów, które nie są potrzebne. Jeśli to możliwe, warto mieć także jakieś prywatne elementy: zdjęcie, maskotkę czy kwiatka - "oswoją" one nieco miejsce pracy.

Takie szybkie uporządkowanie rzeczy może być świetną odskocznią od pracy. Każdy potrzebuje co godzinkę-dwie chwili przerwy i zajęcia się czymś zupełnie innym. Nie tylko podładujesz akumulatorki, ale przy okazji zadbasz o swoje dobre samopoczucie psychiczne.

A najważniejsze dwie kwestie to...:

Zaakceptuj siebie!

Nikt nie jest doskonały. Ty też nie jesteś. Jaki więc sens ma ciągłe obwinianie się o to, że nie zrobiłeś czegoś perfekcyjnie, czy zajęło ci to nieco dłużej niż mogło?... To zupełnie naturalne, nie wszystko uda ci się zawsze tak dobrze, jak byś tego chciał. Ważne, żebyś robił wszystko najlepiej, jak potrafisz, albo nawet wystarczająco dobrze, aby uzyskać wymagany efekt. W większości przypadków nie musi to być perfekcyjnie, naprawdę.

Naucz się rozładowywać emocje

Choćbyś nie wiem jak próbował, nie uda ci się całkowicie wyeliminować niszczycielskiego stresu. Dobra wiadomość jest jednak taka, że wcale nie musisz tego robić! W życiu często mamy sytuacje, które wzbudzają wiele emocji - poza pracą także. Kluczem jest tutaj nie ich unikanie, ale nauczenie się, jak te emocje rozładować.

Można to zrobić na przykład:

  • \wyżywając się\ w sporcie czy jakiejś formie fizycznego ruchu;
  • robiąc coś, co wzbudza diametralnie inne emocje;
  • poświęcając godzinkę czy dwie swojemu hobby;
  • słuchając, a jeszcze lepiej śpiewając na głos piosenki, które wyrażają twoje obecne uczucia;
  • pisząc własnego bloga.

Metoda jest obojętna - byle działała... i rzecz jasna nie robiła nikomu krzywdy.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)