Niedawne wyniki odwiertu geotermalnego w Szaflarach wskazują na znacznie wyższą wydajność złoża niż początkowo przewidywano. Jak przekazał PAP wójt gminy Szaflary, Rafał Szkaradziński, temperatura wody sięga tam 120 st. C, a wydajność przekracza 400 m sześc./h, co otwiera możliwości na produkcję energii elektrycznej.
Szaflary będą mogły produkować prąd?
Początkowy projekt zakładał, że odwiert osiągnie 7 km głębokości, z temperaturą wody przekraczającą 150 st. C. Chociaż napotkano trudności, jak twarde skały i awarie sprzętu, zrealizowano odwiert o głębokości 6103,2 m. Wójt Szkaradziński sugeruje, że rzeczywiste wyniki mogą być jeszcze lepsze niż oczekiwano.
Podczas prac potwierdzono obecność dwóch horyzontów wodonośnych. Odkrycie nowego poziomu wodonośnego na głębokości 5 tys. m jest kluczowe dla planów gminy na produkcję energii "na znaczną skalę" — wyjaśnił wójt.
Polska ma czego szukać w kosmosie
Produkcja energii elektrycznej z zasobów geotermalnych w Szaflarach może zaspokoić potrzeby lokalnych przedsiębiorstw oraz innych odbiorców, zapewniając regionowi niezależność energetyczną. Projekt ten jest wspierany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Równolegle z odwiertem trwa budowa magistrali geotermalnej przeznaczonej do ogrzewania domów. Jak podaje wójt, 50 proc. prac zostało już ukończonych. Gmina planuje budowę przyłączy do ok. 80 budynków w sołectwie Szaflary w bieżącym roku.
Przyszłość energii geotermalnej
Gmina rozważa wykonanie kolejnych odwiertów, co jest zgodne z europejskimi i krajowymi politykami energetycznymi. Geotermia, jako odnawialne źródło energii, oferuje czyste i stabilne rozwiązanie, niezależne od warunków atmosferycznych.
"Produkcja energii elektrycznej ze źródeł geotermalnych to pionierski projekt w skali kraju; żaden inny odwiert w Polsce nie ma podobnych parametrów. Teren, na którym się znajdujemy, daje wyjątkowe możliwości" - komentował dla PAP wójt.