Szybkie czytanie - sprawniejsza nauka

Szybkie czytanie - sprawniejsza nauka10.10.2010 20:00
czytanie
czytanie
Kira Czarczyńska

Dawno minęły już czasy, kiedy czytanie było problemem. Potrafi to obecnie w naszym kręgu cywilizacyjnym niemal każdy - i nic dziwnego, bo posługujemy się umiejętnością czytania wiele, wiele razy dziennie.

Jak wszystko jednak, to także można robić bardziej efektywnie.

Dawno minęły już czasy, kiedy czytanie było problemem. Potrafi to obecnie w naszym kręgu cywilizacyjnym niemal każdy - i nic dziwnego, bo posługujemy się umiejętnością czytania wiele, wiele razy dziennie.

Jak wszystko jednak, to także można robić bardziej efektywnie.

Każdego dnia czytamy gazety, przeglądamy serwisy internetowe w poszukiwaniu nowych wiadomości, przerzucamy raporty i zestawienia, a potem jeszcze dokumenty, notatki, plany spotkań... Nawet w sklepie często przystajemy żeby dokładniej sprawdzić skład jakiegoś produktu bądź poznać szczegóły promocji.

Czytanie towarzyszy nam wszędzie. Warto więc nauczyć się, jak korzystać z tej umiejętności w sposób szybszy, praktyczniejszy i skuteczniejszy.

Czytanie to nie tylko czytanie

Tak naprawdę proces czytania jest nieco bardziej złożony, niż nam się wydaje. Składa się z:

  • przeczytania informacji
  • zrozumienia tego, co przeczytaliśmy
  • zapamiętania wiadomości - na krótszy czy dłuższy okres czasu

Jeśli chcemy się nauczyć szybciej czytać, tak naprawdę musimy więc pracować ze wszystkimi tymi elementami.

Fonetyzacja - czyli czytanie samemu sobie

Jako dzieci często jesteśmy proszeni o czytanie na głos - zwłaszcza właśnie na tym etapie, na którym uczymy się rozpoznawać napisane słowa i składać je w tekst. Jest to oczywiście korzystne dla samej umiejętności, pozostawia nam jednak niekorzystne przyzwyczajenie.

Nawet jako dorośli, najczęściej czytając tekst po cichu, w myślach "wypowiadamy" każde kolejne słowo. Siłą rzeczy czytamy wówczas jedynie tak szybko, jak moglibyśmy zrobić to na głos. Jest to mało efektywne i ogranicza nas do jakichś 150 słów na minutę, podczas gdy pozbycie się tego przyzwyczajenia pozwala czytać nawet kilkaset słów na minutę.

Dostrzegany obszar tekstu

Czytając przesuwamy wzrok po tekście - nie dzieje się to jednak w ruchu ciągłym. Nasz wzrok przesuwa się do przodu (wyraz), po czym wraca kawałek, tak, aby objąć jeden wyraz. Problem polega zaś na tym, że oko odbiera informację tylko w czasie, kiedy "spoczywa" na tekście - w trakcie ruchu nie przyswajamy żadnych bodźców.

Dlatego właśnie ważne jest, jak szeroki obszar potrafimy objąć jednocześnie wzrokiem. Im jest on większy, tym mniej razy "zatrzymujemy się" i "cofamy" w każdej czytanej linii tekstu. Po pewnym czasie jesteśmy w stanie zatrzymywać wzrok w jednej linii zaledwie 2-3 razy, zamiast - jak zazwyczaj - 10 czy nawet kilkanaście razy.

Przeglądanie tekstu przed czytaniem

Zanim weźmiemy się za czytanie np. kolejnego raportu, warto szybko go przejrzeć. Ocenimy w ten sposób nie tylko objętość tekstu, ale znajdziemy też te jego fragmenty, które są dla nas najbardziej istotne. Dzięki temu nawet, jeśli przeczytamy później tekst szybko - nie będzie to czytanie maszynowe. Zwrócimy uwagę na ważne cytaty czy zestawienia, zapamiętamy je lepiej, będziemy wiedzieć, które części pozwolą nam zrozumieć te najważniejsze fragmenty.

W jaki sposób uczyć się szybkiego czytania?

Obecnie prowadzonych jest wiele kursów pozwalających opanować tą umiejętność. Można zdecydować się na któryś z nich - wtedy dostaniemy profesjonalną pomoc.

Jeżeli jednak nie mamy na to czasu, ochoty czy pieniędzy - w Internecie znajdziemy też trochę podpowiedzi, jak samemu trenować coraz szybsze czytanie. Nawet kilka minut dziennie pozwoli nam znacznie rozszerzyć swoje umiejętności.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)