T-Mobile odrzuca reklamację "na gębę"? Jest na to sposób

T-Mobile odrzuca reklamację "na gębę"? Jest na to sposób
15.08.2011 15:12
Co jeśli zakupy się nie udały? (Fot. Flickr/Pink Sherbet Photography/Lic. CC by)
Co jeśli zakupy się nie udały? (Fot. Flickr/Pink Sherbet Photography/Lic. CC by)
Michał Michał Wilmowski
Michał Michał Wilmowski

Sprzedawca nie przyjął Twojej reklamacji, ale nie dał na piśmie uzasadnienia jej odrzucenia? Możesz walczyć dalej. Jest kilka prostych sposobów na takich spryciarzy.

Sprzedawca nie przyjął Twojej reklamacji, ale nie dał na piśmie uzasadnienia jej odrzucenia? Możesz walczyć dalej. Jest kilka prostych sposobów na takich spryciarzy.

"Gazeta Wyborcza" opisuje sytuację pana Marka, który kupił w T-Mobile telefon HTC Desire Z. Wydał na niego znacznie więcej niż złotówkę – i na początku był zachwycony. Niestety po zaledwie 20 godzinach wyczerpała się bateria.

Producent zapewniał, że bateria telefonu w stanie czuwania wytrzymuje nawet kilkanaście dni, nic więc dziwnego, że klient poszedł złożyć reklamację. Kilka dni później telefon wrócił z serwisu HTC i okazało się, że nie znaleziono żadnej wady. Reklamacja została odrzucona.

Pan Marek poprosił o uzasadnienie na piśmie, sprzedawca jednak odmówił. W tym momencie wielu z nas by przestało walczyć. Niesłusznie. Jak mówi na łamach "Wyborczej" rzecznik prasowy UOKiK-u Małgorzata Cieloch:

Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów sprzedawca ma obowiązek udzielenia odpowiedzi wraz z uzasadnieniem w ciągu 14 dni. Jeśli tego nie zrobi, to da sygnał, że reklamację przyjmuje i zgadza się na naprawę sprzętu lub jego wymianę. Dlatego - dla własnego bezpieczeństwa - powinien udzielić odpowiedzi na piśmie.

Pan Marek nie ma jednak żadnego dowodu na to, że reklamację złożył. Jak ma walczyć dalej? Można zadzwonić na bezpłatną infolinię konsumencką (0 800 007 707) bądź znaleźć najbliższego rzecznika konsumentów (tutaj jest wyszukiwarka) i przedstawić mu sprawę.

Można również wysłać list polecony z prośbą o uzasadnienie odmowy przyjęcia reklamacji. W jego treści warto wspomnieć, że ten list został przedstawiony rzecznikowi praw konsumentów.

Jeśli wciąż uzasadnienia nie wypiszą, należy złożyć reklamację po raz drugi, najlepiej też listem poleconym. Klient ma na to dwa miesiące od czasu wykrycia wady. Jeżeli sprzedawca nie odpowie na taki list, zgodnie z prawem będzie to oznaczać, że reklamację przyjął i naprawi sprzęt.

Sprzedawca może jednak się zreflektować i tym razem przysłać odmowę z pisemnym uzasadnieniem. Klient wciąż może walczyć z pomocą rzecznika praw konsumentów albo Inspekcji Handlowej.

Rzecznik może pomóc rozwiązać spór polubownie bądź złożyć pozew do sądu. Inspekcja Handlowa (kontakt znajdziecie tutaj) z kolei może pośredniczyć w rozwiązaniu sporu.

Jak widać, sposobów na upartego sprzedawcę jest całkiem sporo. Oczywiście niczego nie osiągniemy, jeśli nie mamy racji. Jeżeli jednak jesteśmy przekonani, że nasza reklamacja jest uzasadniona, warto powalczyć o swoje.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)