Tajny dokument Microsoftu ujawnia, jakie prywatne dane są udostępniane służbom bezpieczeństwa

Nie od dzisiaj wiadomo, że prawdziwa anonimowość w internecie jest mitem. Wielkie korporacje prowadzą rejestry naszych działań i na życzenie odpowiednich służb są gotowe je przekazać. Ściśle tajny dokument Microsoftu, który wczoraj wyciekł do sieci, informuje dokładnie, jakie dane przetrzymywane są przez giganta z Redmond.

Tajny dokument Microsoftu ujawnia, jakie prywatne dane są udostępniane służbom bezpieczeństwa 1Fot. na lic. Creative Commons, Flickr/photomequickbooth

Nie od dzisiaj wiadomo, że prawdziwa anonimowość w internecie jest mitem. Wielkie korporacje prowadzą rejestry naszych działań i na życzenie odpowiednich służb są gotowe je przekazać. Ściśle tajny dokument Microsoftu, który wczoraj wyciekł do sieci, informuje dokładnie, jakie dane przetrzymywane są przez giganta z Redmond.

Liczący 22 strony dokument jest w rzeczywistości krótką instrukcją dla służb specjalnych, dotyczącą tego, jakie informacje o użytkownikach mogą uzyskać i w jaki sposób się o nie ubiegać. Jak się okazuje, usługi online Microsoftu takie jak Hotmail, MSN, Windows Live czy wreszcie Xbox Live są pod ścisłą kontrolą.

Każda informacja czy zdjęcie, które są zamieszczane przez użytkowników na stronach obsługiwanych przez korporację, są przechowywane do dziewięćdziesięciu dni, wraz z datą dodania i adresem IP, spod którego nastąpiło połączenie. W przypadku komunikatora Windows Live Messenger rozmowy nie są archiwizowane, a jedyne dane, które w razie potrzeby może udostępnić Microsoft, to informacje podawane przy rejestracji i dane odnośnie logowania. Posiadacze kont internetowych hotmail nie powinni się martwić o bezpieczeństwo swojej prywatnej korespondencji, o ile nie przetrzymują jej na serwerze.

Zdecydowanie najwięcej danych przechowywanych jest na temat usługi Xbox Live. Informacje takie jak adres zamieszkania, data urodzenia, numer karty kredytowej są udostępniane na każde zawołanie uprawnionych organów. Co więcej, w każdej chwili można prześledzić aktywność użytkownika z ostatnich miesięcy i sprawdzić, z jakiej konsoli i kiedy się logował oraz w jakie gry grał.

Przyznać trzeba, że dokument nie zawiera żadnych szokujących informacji. Wręcz przeciwnie, większość z nich nie jest żadną nowością dla przeciętnego użytkownika internetu. Zastanawia jednak to, dlaczego Microsoftowi tak bardzo zależy na zachowaniu ich w tajemnicy, że użył swoich wpływów, by doprowadzić do zamknięcia Cryptome, strony internetowej, która opublikowała wspomniany raport.

Źródło: Techworld

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀