Takiej żarówki nie znajdziecie w żadnym sklepie

Takiej żarówki nie znajdziecie w żadnym sklepie
23.05.2012 16:00
Fot. Ryosuke Fukusada
Fot. Ryosuke Fukusada
Grzegorz Nowak
Grzegorz Nowak

Oto przykład, w jaki sposób można połączyć tradycyjne rozwiązania konstrukcyjne z nową technologią i stworzyć przy tym coś pięknego. A przecież wydawać by się mogło, że trudno wymyślić coś zaskakującego w przypadku żarówki. Co jest niezwykłego w tej, którą widzicie na powyższym zdjęciu?

Oto przykład, w jaki sposób można połączyć tradycyjne rozwiązania konstrukcyjne z nową technologią i stworzyć przy tym coś pięknego. A przecież wydawać by się mogło, że trudno wymyślić coś zaskakującego w przypadku żarówki. Co jest niezwykłego w tej, którą widzicie na powyższym zdjęciu?

Chyba nie będzie wielką przesadą, jeśli powiem, że żarówka jest jednym z najważniejszych wynalazków ludzkości. Od czasów Thomasa Edisona prąd elektryczny rozświetla domy, jednocześnie uniezależniając człowieka od światła słonecznego. Dotychczas powstały najróżniejsze przykłady świecących baniek, łącznie z pięknymi produktami BULLED oraz niezwykle wytrzymałymi świetlówkami Phillipsa.

Fot. Ryosuke Fukusada
Fot. Ryosuke Fukusada

Żarówka, którą widzicie na zdjęciach, jest dziełem japońskiego artysty Ryosuke Fukusady. To funkcjonalne dzieło sztuki zostało wykonane zgodnie z nakazami tradycyjnej techniki artystycznej zwanej rokuro. Jej mistrzowie wykorzystują mechaniczną tokarkę i najlepszej jakości drewno do tworzenia niesamowitych rzeźb.

Dzięki niej możliwe jest stworzenie niezwykle cienkiej drewnianej osłony na żarówkę, która w połączeniu ze standardową LED-ową świetlówką tworzy niesamowity efekt. W ten sposób projekt czerpie garściami z najnowszej technologii i wiekowej tradycji. Autor powinien poważnie się zastanowić nad wprowadzeniem tego designerskiego cuda do sprzedaży - chętni na pewno się znajdą.

Fot. Ryosuke Fukusada
Fot. Ryosuke Fukusada

Źródło: dvice

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)