Taktyczny bekon z puszki!
Co żołnierz je? “Żołnierz je obrońcą naszych granic” – tak przynajmniej mówi jeden z najstarszych wojskowych dowcipów. Tak na poważnie, porcje żywności dla każdego wojaka musza być skrupulatnie wyliczone, bogate w białko, węglowodany i inne potrzebne do walki pierwiastki. Żarełko, które da fizycznego kopa. Okazuje się bowiem, że jest pewna puszka, która może pełnić funkcję takiego „wsparcia kalorycznego” dla sołdatów!