Technologiczne spiski [cz. 1]. Planowe starzenie - Sony timer i kartel Phoebus
Mamy rok 1985 r. Rynek japońskiej elektroniki konsumenckiej kwitnie w niezwykłym tempie. Firmy zajmujące się jej produkcją niebywale szybko stają się międzynarodowymi korporacjami. Nagle pojawiają się kłopoty w raju - niezadowolona grupa klientów, która zakupiła sprzęt firmy Sony. Twierdzą, że ich produkty przestały działać tuż po upływie gwarancji. Głos niezadowolenia przybiera na sile. Coś tu jest bardzo nie tak!