Test odtwarzacza WD

Test odtwarzacza WD
08.11.2008 12:00
Test odtwarzacza WD
Szymon Adamus
Szymon Adamus

W poniedziałek przedstawiliśmy bardzo ciekawy odtwarzacz firmy Western Digital. Dzisiaj mamy wyniki pierwszych testów tego urządzenia.

Brett Burns z MadHat.com rzucił na nie okiem. Według niego streamer jest wart każdego, wydanego centa!

W poniedziałek przedstawiliśmy bardzo ciekawy odtwarzacz firmy Western Digital. Dzisiaj mamy wyniki pierwszych testów tego urządzenia.

Brett Burns z MadHat.com rzucił na nie okiem. Według niego streamer jest wart każdego, wydanego centa!

Odtwarzacz, który jest tak mały, że mieści się w jednej ręce podobno bez najmniejszego problemu radzi sobie z filmami w 1080p. Jego największymi zaletami jest (według testu) absolutna cisza podczas pracy i niski pobór mocy.

380853091710746346

Niestety są też wady. W komentarzach przy poprzednim wpisie Mati pytał czy radzi sobie z plikami .mkv. Niestety testy MadHat wykazały, że nie. To spory minus.

Obsługiwane media to:

  • Muzyka - MP3, WMA, OGG, WAV/PCM/LPCM, AAC, FLAC, Dolby Digital, AIF/AIFF, MKA,
  • Zdjęcia - JPEG, GIF, TIF/TIFF, BMP, PNG,
  • Wideo -MPEG1/2/4, WMV9, AVI (MPEG4, Xvid, AVC), H.264, MKV, MOV (MPEG4, H.264),
  • Playlisty - PLS, M3U, WPL,
  • Napisy -SRT (UTF-8).

Brakuje też niestety łączności sieciowej i opcji przełączania wyjściowej rozdzielczości na natywną rozdzielczość danego pliku.

Poza tymi wadami, według Bretta Burnsa urządzenie jest idealne.

Źródło: MadHatCameraTown

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)