The Dash – dziś nawet bezprzewodowe słuchawki są "smart"

The Dash – dziś nawet bezprzewodowe słuchawki są "smart"
Adam Bednarek

24.02.2014 08:14, aktual.: 24.02.2014 09:57

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Słuchawki tylko do słuchania muzyki? Phi, to za mało!

Obraz

The Dash oferuje dużo, dużo więcej. Pierwsza i najważniejsza funkcja to całkowity brak kabli. Słuchawki są bezprzewodowe i malutkie, więc podobno nawet nie czuć, że mamy je na sobie. Łączą się ze smartfonami za pomocą technologii Bluetooth i w ten sposób „puszczają” muzykę.

Choć wcale nie musimy mieć smartfona w kieszeni. Urządzenie ma wbudowaną pamięć – 4 GB. Na brak miejsca nie powinniśmy narzekać.

Słuchawki są malutkie, więc jak się je obsługuje? Dotykowo. Smyrnięcie palcem w górę – muzyka gra głośniej. W bok – utwór zmieniony.

Choćby dlatego warto się The Dash zainteresować, bo takie dotykowe sterowanie na pewno wygląda super. Na tym jednak zalety bezprzewodowych słuchawek się nie kończą. The Dash ma też funkcje fitnessowej smartopaski.

Mierzy puls, liczy spalone kalorie, przebyty dystans i prędkość, z jaką pokonało się trasę. Wszystkie dane lądują rzecz jasna na smartfonie.

Nie każdy lubi mieć zajętą rękę, a prawie każdy słucha muzyki podczas treningu, więc połączenie słuchawek z fitnessową opaską wydaje się naprawdę dobrym pomysłem. Zresztą to gadżet nie tylko dla „sportowców”, ale też dla osób ceniących sobie wygodę i praktyczność.

I nic dziwnego, że twórcy The Dash na Kickstarterze zebrali ponad 2 mln dol.! Ceny słuchawek zaczynały się od 179 dol. Do tych, którzy wsparli projekt, urządzenie trafi w październiku.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (3)