The King of Kong. O tym, że życie to gra
Pod wpisem dotyczącym nowego, ale już doskonale znanego mistrza gry Donkey Kong, mój imiennik, Szymon i grrracz o ksywce Bubu wspomnieli o filmie The King of Kong. Wielkie dzięki Panowie. Nie znałem wcześniej tej produkcji, a rzeczywiście jest ciekawa.