The Warriors - hard-core'owa wersja Gangów Nowego Jorku?

Zapowiada się gratka dla miłośników gangów, dużych miast i gigantycznych bijatyk. Tony Scott, amerykański reżyser szykuje się do ponownego nakręcenia The Warriors. Film jest prawie nie znany poza granicami Stanów Zjednoczonych, chociaż dużo osób może znać  grę opartą na scenariuszu.. Co zaskakuje, to naprawdę dobry obraz - jego remake także zapowiada się dosyć ciekawe. Dlaczego?

The Warriors - hard-core'owa wersja Gangów Nowego Jorku? 1the-warriors
Paweł Kański

Zapowiada się gratka dla miłośników gangów, dużych miast i gigantycznych bijatyk. Tony Scott, amerykański reżyser szykuje się do ponownego nakręcenia* The Warriors*. Film jest prawie nie znany poza granicami Stanów Zjednoczonych, chociaż dużo osób może znać  grę opartą na scenariuszu.. Co zaskakuje, to naprawdę dobry obraz - jego remake także zapowiada się dosyć ciekawe. Dlaczego?

Fabuła nie jest banalna. Nawet dziś, w czasach powszechnie panującej wtórności twórczej może zaciekawić. Film opowiada historię jednego z gangów z Nowego Jorku - Cyrus, ich przywódca zwołuje wiec ulicznych gangów. Stara się ich zjednoczyć aby wspólnie pokonać nowojorska policję i przejąć władzę nad miastem. Jego idea nie znajduje popularności wśród innych przedstawicieli świata przestępczego, a sam Cyrus zostaje podstępnie zabity. Jego grupa Warriors zmuszona jest do śmiertelnie trudnej przeprawy - z Bronxu do Coney Island, skąd pochodzą.

The Warriors Trailer

I w tym momencie zaczyna się prawdziwa akcja - gang zmuszony jest przejść przez terytorium wroga, gdzie oprócz przeciwników z innych grup czyha na nich policja... Co jest oczywiście tylko pretekstem do ulicznych bijatyk :). Oryginał filmu ma swój klimat - został nakręcony pod koniec lat 70-tych, dlatego aktorzy noszą na głowie potężne afro, a cały obraz umilają zdjęcia opanowanego przez zbrodnię miasta. Film ten ciekawi mnie też dlatego, że bardzo, bardzo zawiodłem się na Gangach Nowego Jorku, produkcji o podobnej tematyce. To był niesamowicie bzdurny film, bez grama autentyczności.

Od The Warriors będę jednak wymagał więcej bo reżyser obiecał, że w rolę gansterów wystąpią prawdziwi przedstawiciele tej "profesji". Oznacza to, że na ekranie kin zobaczymy ludzi z Crips, Bloods i 18. Akcja przeniesie się także z Nowego Jorku do Los Angeles. Mam tylko nadzieję, że w filmie nie zagra 50 Cent ;-))

Źródło: Rotten Tomatoes

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯