To mnie wkurza: "polski" sprzęt, czyli jak dwa razy drożej sprzedać chińszczyznę
Polskie firmy biorą sprzęt, dostępny na chińskim rynku, dorzucają własne logo i sprzedają go jako swój własny produkt, kasując za to wielokrotnie więcej, niż wynosi cena oryginału.