TOPster: 5 gier dla par

TOPster: 5 gier dla par
27.08.2009 14:20
Wspólne GRRRanie
Wspólne GRRRanie
Mateusz Gajewski
Mateusz Gajewski

(wybaczcie, że to powiem, ale) Już niedługo 1 września, a więc czas powrotu do szkoły. Skończy się wakacyjna sielanka, całodniowe przesiadywanie nad wodą, wieczorne grille i GRRRowe orgie podczas pochmurnej pogody. Zamiast tego przyjdzie nam znowu chwycić plecak, odrobić pracę domową i udać się do odrapanej, szkolnej ławy.

Porzućmy jednak na chwilę ten czarny scenariusz i pogadajmy o czymś innym. Czas powrotów do szkoły, to także czas rozstania wakacyjnych miłości. Bywa ciężko - wiadomo, tym bardziej gdy trzeba pogodzić czas na spotkanie z dziewczyną z czasem na gry wideo. Jak zachęcić dziewczynę do grania w gry wideo? - to już wiemy. Odpowiedź poznacie czytając TEN artykuł. Zastanówmy się więc jakie gry najlepiej nadają się do grania w duecie...

(wybaczcie, że to powiem, ale) Już niedługo 1 września, a więc czas powrotu do szkoły. Skończy się wakacyjna sielanka, całodniowe przesiadywanie nad wodą, wieczorne grille i GRRRowe orgie podczas pochmurnej pogody. Zamiast tego przyjdzie nam znowu chwycić plecak, odrobić pracę domową i udać się do odrapanej, szkolnej ławy.

Porzućmy jednak na chwilę ten czarny scenariusz i pogadajmy o czymś innym. Czas powrotów do szkoły, to także czas rozstania wakacyjnych miłości. Bywa ciężko - wiadomo, tym bardziej gdy trzeba pogodzić czas na spotkanie z dziewczyną z czasem na gry wideo. Jak zachęcić dziewczynę do grania w gry wideo? - to już wiemy. Odpowiedź poznacie czytając TEN artykuł. Zastanówmy się więc jakie gry najlepiej nadają się do grania w duecie...

Postanowiłem więc zapytać moją narzeczoną Kasię, w jakie gry najlepiej jej się gra. Oczywiście nie zabrakło także stosownego komentarza i typowej "kobiecej" argumentacji. Zobaczcie, w jakie tytuły można wspólnie pograć. Jeśli po przeczytaniu tego artykułu będziecie czuć pewien niedosyt, to możecie także rzucić okiem na archiwalny wpis Szymona: Walentynki dla graczy - w co pograć we dwoje?

  1. Peggle :
  • Kasia: gra rozwija wyobraźnię przestrzenną, jest przeciwieństwem brutalnych gier, w których krew leje się strumieniami. Dlaczego dla par? Można wspólnymi siłami przechodzić do kolejnych etapów, poza tym gra przypomina mi dzieciństwo, gdy grało się na przenośnych „konsolach\ od Ruskich z bazaru.
  • Mateusz: gra jest bardzo przyjemna w odbiorze, oprócz zwykłego uderzania kulką w klocki schematu posiada także szereg udogodnień, które sprawiają , że gra się ciekawie i chce się wiedzieć, jak będzie wyglądał kolejny etap. Poza tym uzupełnianie dyplomu Akademii Peggle sprawia przyjemność prawdziwemu łowcy achievementów.
  1. Simsy:
  • Kasia: można zaprojektować swoje wymarzone gniazdko, poznać gust swojej drugiej połówki, można sprawdzić jak druga osoba wywiąże się z powierzonych jej obowiązków, choć nalezy podchodzić do całego fenomenu Simsów z dużym dystansem, nie zapominajmy, że to tylko gra
  • Mateusz: typowa gra dla „bab\
  • do której można od czasu do czasu dołączyć pomagając przesunąć ciężką szafę lub wynosząc śmieci.
  1. Wii Sports & Wii Fit:
  • Kasia: w tej grze może pojawić się nutka zdrowej rywalizacji, bardzo łatwo można przekonać się o kondycji wybrańca, a przy okazji spalić kilka kalorii zalegających w ciele po ciężkim obiedzie; szczególnie lubię Wii Fit z tego względu, iż zawsze można sprawdzić kto ile zrzucił, kontrolować zarówno swoją wagę jak i wagę ukochanego
  • Mateusz: Wii z grami Wii Sports i Wii Fit pozwala zmienić salon w centrum sportowe, gdzie nie tylko będzie nam dane poodbijać piłkę czy wspólnie poćwiczyć Jogę, ale także niesamowicie się przy tym bawić. No i przede wszystkim nic nie zastąpi widoku skąpo ubranej dziewczyny wywijającej na Balance Board.
  1. Need for Speed:
  • Kasia: i kto powiedział, że kobiety są złymi kierowcami? Według badań z lat 90-tych to właśnie kobiety są bezpieczniejszymi kierowcami, nie zapominajmy jednak, że bezpieczna jazda koliduje z szybką jazdą. W tej grze kobieta może pokazać swojemu wybrańcowi, że może być lepsza od niego w teoretycznie męskim sporcie. No cóż, każda z nas może poczuć się jak Natalia Kowalska w wyścigach Formuły Mazda w USA i pokazać tył swojego pojazdu ukochanemu podczas przejeżdżania przez metę.
  • Mateusz: nie ma nic lepszego od wspólnych wyścigów samochodowych. Gra nie tylko świetnie bawi, ale również jest prosta jeśli chodzi o technikalia - nie ma tutaj zaawansowanych opcji telemetrii, ale jest za to niesamowita porcja dobrego humoru, która sprawia, że nawet dziewczyny chętnie sięgają po wirtualne cztery kółka.
  1. Tekken
  • Kasia: nie będę ukrywała - Tekken to moja najbardziej ulubiona gra. Uwielbiam patrzeć jak mój Mateusz robi wielkie oczy kiedy to po raz kolejny pokonuję go na ringu. Tego widoku nic nie może zastąpić. Dziewczyny sięgajcie po tę grę i udowadniajcie swoim facetom, że piękna płeć może być także płcią silną. Serdecznie polecam.
  • Mateusz: Tekken to klasyk mordobić. Jeśli Wasza kobieta po raz kolejny przypaliła wodę na herbatę, to czym prędzej uruchamiajcie Tekkena i pokażcie jej co sądzicie o jej kulinarnych umiejętnościach.

Jak więc widać propozycji jest sporo, a jedynym ograniczeniem jest Wasza wspólna wyobraźnia. Najlepiej jednak najpierw zapytać dziewczynę w co by chciała wspólnie pograć, bowiem wpychanie czegoś "na siłę" nie zawsze przynosi porządany skutek...

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)