„Truman Show” wciąż trwa. Tyle że z nami w roli głównej

Aktualność – to bez wątpienia jedna z cech filmu wybitnego. Po długiej przerwie obejrzałem „Truman Show” i stwierdziłem, że w zasadzie wszystko pasuje do dzisiejszych czasów.

„Truman Show” wciąż trwa. Tyle że z nami w roli głównej 1

Pierwsze wrażenie po powrocie do „Truman Show” było jednak zupełnie odwrotne. Nie wyszło twórcom przepowiadanie przyszłości – pomyślałem. Przecież programy w stylu "Big Brothera" już nie istnieją. Niby jest "Warshaw Shore", ale on zyskał popularność z innych powodów. Nie chodzi o obserwację życia, tylko o śmianie się z uczestników.

W telewizji już nikogo nie interesuje życie innych zwykłych ludzi zamkniętych w studio. Nikt nie oglądałby takiego programu przez dwadzieścia cztery godziny na dobę, tak jak kiedyś transmitowano „Wielkiego Brata”.

W telewizji nie. Ale w Internecie już tak

I wcale nie mam tu na myśli specjalnych show. W „Truman Show” występuje każdy z nas, po prostu logując się do sieci. Wiem, Internet i powszechna inwigilacja to wcale nie nowe ani odkrywcze tematy.

„Truman Show” wciąż trwa. Tyle że z nami w roli głównej 2

Tyle że ponowne obejrzenie „Truman Show” pozwala spojrzeć na problem z innej strony. Właściwie nic się nie zmieniło, poza tym że bohaterów jest więcej. Tam też dzieciak od urodzenia, dosłownie, brał udział w programie, który obserwowany jest przez miliony. Nikt się o zgodę nie pyta. A dzisiaj?

Myślicie, że ktoś konsultuje się z bobaskiem, gdy wrzuca się jego fotkę na Facebooka? Przecież zdjęcia z porodu trafiają na Fejsa od razu. Na upartego dziś nietrudno jest śledzić rozwój dziecka nawet dalekich znajomych. Widzimy fotki z sali porodowej, potem pierwsze słowo, kroki – oglądamy go jak Trumana! A on o tym nie wie.

„Truman Show” wciąż trwa. Tyle że z nami w roli głównej 3

Pal licho oglądanie – przecież my sami jesteśmy bohaterami. Prowadzimy transmisję z własnego życia. Udostępniamy fotki ze śniadania, dajemy znać, w którym miejscu się znajdujemy. Wszyscy wiedzą o nasz wszystko.

Tak jak widzowie „Truman Show” wiedzieli wszystko o Trumanie.

Twórcy się więc nie pomylili. To właśnie w tę stronę poszło – pokazywanie prawdziwego życia, śledzenie aktywności innych. Tym cały czas się zajmujemy. Jedyne, co autorom „Truman Show” nie wyszło, to medium, bo rzecz dzieje się w Internecie, a nie TV. Ale sami przyznacie, że to w zasadzie niewielka pomyłka.

Ciekawe są opinie o tym filmie, które pojawiają się po wielu latach od premiery. Ludzie dzisiaj oglądają „Truman Show” i piszą: „Czy takie coś jest możliwe?”. Albo: „Nie zastanawialiście się, czy nie występujecie w takim show?”.

„Truman Show” wciąż trwa. Tyle że z nami w roli głównej 4

A przecież występujemy. Sami jesteśmy bohaterami, sami jesteśmy reżyserami. Sami pokazujemy, gdzie byliśmy, gdzie będziemy. Sami promujemy produkty, wszak Facebook to jedno wielkie lokowanie produktu.

Brzmię tak, jakbym na to wszystko narzekał. A ja wcale nie chcę być drugim Trumanem, który z tego świata pragnie się wyrwać. Mamy tę przewagę, że to my decydujemy o tym, co pokazujemy i jak przebiega transmisja. Istotna różnica.

The Truman Show - Trailer

Nie ma co się obrażać na rzeczywistość, która jest taka jak w "Truman Show": z powszechną inwigilacją, zaglądaniem w każdy kąt. Nie trzeba się jednak podporządkowywać, tylko należy się... ustawić. Wykorzystać tę technologię. Można? Ja twierdzę, że tak. Facebook nas śledzi i kontroluje, ale tylko od nas zależy, w jakim stopniu.

I tym różnimy się od Trumana. Sami kreujemy tę zabawę.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟