Tysiące facetów "wynajmują" dziewczyny w Sieci. Nie, tu nie chodzi o seks

Internet potrafi zaspokoić niemal wszystkie nasze potrzeby, a czy może dać nam miłość albo chociaż jej namiastkę? Tysiące facetów wydają pieniądze na wirtualne dziewczyny, z którymi mogą co najwyżej porozmawiać.

Tysiące facetów "wynajmują" dziewczyny w Sieci. Nie, tu nie chodzi o seks 1Dziewczyna z Internetu zamiast prawdziwego związku?
Źródło zdjęć: © Flickr/ JLStricklin/Lic. CC bynd

Kiedyś dziewczyny rozbierały się w Internecie, teraz dostają pieniądze za to, że regularnie ze swoimi klientami rozmawiają. Na tym właśnie polegają usługi serwisu MyGirlFund, któremu dokładniej przyjrzał się Business Insider.

"Mówią mi, że mnie kochają"

Dziewczęta z MyGirlFund całe dnie spędzają na czacie. Za rozmowy z facetami mają wypłacane wynagrodzenie. Oczywiście skoro jest kamera, to można się rozebrać, ale nie o to tutaj chodzi. Najważniejsze, co klienci dostają, to namiastka związku na odległość. Codziennie wracasz do tej samej kobiety, która cierpliwie słucha, co masz do powiedzenia, i potakuje, kiedy trzeba.

"Mam dwóch facetów, którzy mówią mi, że mnie kochają. To ludzie, na których zawsze mogę liczyć i z którymi mogę rozmawiać o wszystkim" – mówi Business Insiderowi jedna z dziewczyn. Takich pań jak ona jest w tej chwili na stronie ponad 8 tysięcy. Zainteresowanie ich usługami jest duże, co miesiąc konto zakłada 15 tys. nowych mężczyzn. Mogą oni robić wszystko, dopóki dzieje się to w Internecie przy zachowaniu jako takiej anonimowości. Strona zakazuje spotykania się z klientami i wymieniania się osobistymi informacjami.

To nie gwiazdy porno, to zwykłe dziewczyny

Business Insider pisze, kim są kobiety, które w ten sposób zarabiają. To nie modelki, nie gwiazdy porno, ale całkiem zwyczajne osoby, które potrzebują pieniędzy na realizację swoich marzeń albo po prostu na życie. Jedna na przykład była w armii, potem pracowała jako ochroniarz, a teraz pisze doktorat. Ma dziecko i mieszka w jednym z dużych miast, gdzie nie jest łatwo się utrzymać. Postanowiła w ten sposób dorabiać, bo lubi rozmawiać z ludźmi.

Tysiące facetów "wynajmują" dziewczyny w Sieci. Nie, tu nie chodzi o seks 2
Jedna z dziewczyn, które zarabiają dzięki MyGirlFund © Business Insider

Kobiety z MyGirlFund są bardzo różne, czasem mają mężów, dzieci, czasem spłacają kredyty studenckie. Niektóre prowadzą regularne rozmowy nawet z kilkunastoma mężczyznami. Ile można z tego wyciągnąć? Nawet 55 tys. dol. rocznie.

Prawie jak związek

Business Insider opisuje MyGirlFund tylko z perspektywy dziewczyn, które tam zarabiają. Mimo że układ jest jasny – facet płaci za ich towarzystwo – zdarza się im ciężko przeżywać "rozstania". A takie rozstanie często wygląda w ten sposób, że mężczyzna po prostu nagle przestaje się logować do serwisu.

Ale i tak bardziej przeżywa takie "związki" druga strona. Ta, która płaci – nie za seks, nie za przyjaźń, tylko za chwilę rozmowy z kobietą. Za udawany związek, który wydaje się prosty i nieskomplikowany, a tak naprawdę jest pokręcony jak japońskie kreskówki dla dorosłych. Choć pewnie lepsze to niż samotność albo zakochanie się we własnym komputerze.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟