Tak, tak. Każdy szanujący się agent jej królewskiej czy każdej innej mości musi mieć w kaburze pistolet, w piersiówce alkohol do zdezynfekowania ran, a w kieszeniach marynarki kilogramy elektronicznego sprzętu.
Gizmodo znalazło na Akihabara sklep, który pozwoli Wam zmienić się w agenta 007.
znalazło na Akihabara sklep, który pozwoli Wam zmienić się w agenta 007.
Kamery schowane w papierosach, długopisach i kalkulatorach. Tranzystory, przekaźniki, podsłuchy, monitoring, podrobione wtyczki kontaktowe, zwykłe odtwarzacze mp3 z mikrofonem i nieco mniej typowe wykrywacze pluskiew.
Źródło i fot.: Gizmodo.com, johnharveyphoto.com