Uwaga na Plikostradę – klon Pobieraczka zarejestrowany w Dubaju

Pobieraczka już nie ma wśród żywych, ale to nie znaczy, że niebezpieczeństwo zniknęło. Dziennik Internautów wypatrzył w Sieci serwis Plikostrada.pl, działający na tej samej zasadzie.

Uwaga na Plikostradę – klon Pobieraczka zarejestrowany w Dubaju 1Fot. Plikostrada.pl

Pobieraczka już nie ma wśród żywych, ale to nie znaczy, że niebezpieczeństwo zniknęło. Dziennik Internautów wypatrzył w Sieci serwis Plikostrada.pl, działający na tej samej zasadzie.

W święta pojawiła się w Internecie informacja, że Pobieraczek, serwis, który zasłynął z naciągania nieświadomych niczego internautów na bezpłatne 10-dniowe testy, po których zmuszał ich do płacenia za swoje usługi, zakończył swoją działalność. Nie znaczy to, że wszystkie kłopoty użytkowników tego serwisu w magiczny sposób zniknęły. W listopadzie donosiliśmy, że jeden z właścicieli Pobieraczka oskarżył o zniesławienie autora pozwu zbiorowego przeciwko serwisowi. A poza tym Pobieraczek wciąż może domagać się pieniędzy od internautów.

Nie znaczy to też, że nie będzie nowych Pobieraczków. Dziennik Internautów właśnie doniósł o istnieniu serwisu Plikostrada.pl. Zarówno układ strony, jak i jej zawartość są bardzo podobne do Pobieraczka. Jest też informacja o możliwości bezpłatnego testowania usług Plikostrady przez 14 dni. W ramach tych testów możemy ściągnąć 2 GB danych.

Problem w tym, że aby móc skorzystać z prawa do testowania, należy się zarejestrować. To znaczy podać wszystkie swoje dane: imię i nazwisko, adres e-mail, dokładny, adres zamieszkania oraz datę urodzenia. Za podanie fałszywych danych grozi kara finansowa.

Dlaczego serwis tak bardzo pożąda naszych danych? Bo w momencie zapisania się na testy zawieramy de facto umowę z Plikostradą. I musimy płacić. Za najniższy pakiet – 10 GB – zapłacimy 8 zł miesięcznie. Nie możemy zrezygnować po miesiącu, umowa obowiązuje przez 12 miesięcy. Czyli jeśli podamy swoje dane Plikostradzie, utopimy w najlepszym razie prawie 100 zł.

Ale na tym nie koniec. Dziennik Internautów donosi, że serwis należy do spółki Smart Tech Connect Ltd. zarejestrowanej w Dubaju. Co oznacza, że niełatwo będzie ją pozwać:

[cytat]Sądem właściwym do rozpatrzenia sporu pomiędzy Stronami jest sąd właściwy dla miejsca zamieszkania lub miejsca siedziby strony pozwanej. [/cytat]

Nawiązanie kontaktu z Smart Tech Connect Ltd. łatwe nie jest, bo na stronie został podany tylko adres e-mail, na który można pisać w nadziei, że ktoś odpowie. Trudno też powiedzieć, czy właścicielami Plikostrady są te same osoby, które założyły Pobieraczka. Takich informacji po prostu nie podano. Z regulaminu wynika natomiast, że mogą pojawić się kolejne klony tej strony pod innymi adresami WWW.

Rada na takie serwisy jest tylko jedna: uważnie czytać regulaminy, nie korzystać ze stron stosujących podobne kruczki co Pobieraczek, nie podawać im swoich danych, ostrzec przed nimi swoje dzieci. Na razie to niestety najmądrzejsza rada, jakiej jesteśmy w stanie udzielić. Oby dotarła ona do większości polskich internautów, bo inaczej szykuje się powtórka z rozrywki.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟