Van Damme chce powrócić do Krwawego Sportu

Van Damme chce powrócić do Krwawego Sportu
Ireneusz Podsobiński

01.02.2009 10:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Czyżby Jean-Claude Van Damme powracał do łask? I po dekadzie kręcenia filmów klasy B w końcu znowu wskoczy do mainstreamu? Trochę w to wątpię z prostego powodu - jego najnowsze projekty są zbyt ambitne dla zwykłego zjadacza popcornu. I taki właśnie ma być Krwawy sport 2. Tak, dobrze przeczytaliście, JCVD chce powrócić z prawdziwym sequelem (były w sumie trzy, ale nie z jego udziałem) i z fabułą, która nie wróży sukcesu finansowego.

Czyżby Jean-Claude Van Damme powracał do łask? I po dekadzie kręcenia filmów klasy B w końcu znowu wskoczy do mainstreamu? Trochę w to wątpię z prostego powodu - jego najnowsze projekty są zbyt ambitne dla zwykłego zjadacza popcornu. I taki właśnie ma być Krwawy sport 2. Tak, dobrze przeczytaliście, JCVD chce powrócić z prawdziwym sequelem (były w sumie trzy, ale nie z jego udziałem) i z fabułą, która nie wróży sukcesu finansowego.

W wywiadzie Van Damme zdradził, że chce nakręcić kontynuację, ale studio się opiera. Dlaczego? "To był mój pierwszy film. Teraz chcę go zrobić w dojrzały sposób - gość z Krwawego sportu byłby kompletnym nieudacznikiem, może wykorzystującym swojego syna." W szoku? Bohaterski Frank Dux wykorzystujący swego syna? Ja jestem na tak, ale studio nie. "Powiedzieli mi: "Nie, nie, nie! Nie możesz nakręcić filmu w Ameryce, w którym ojciec wykorzystuje swojego syna fizycznie! To niewłaściwe! Nie możesz być gościem na prochach, który bawi się w karate. (...) To wbrew zasadom sukcesu.'" Sęk w tym, że Van Damme wierzy w inne zasady - "pokazać coś prawdziwego." Tak trzymać J-C, olej Amerykę, nakręć film w Europie.

Foto: MGM

Źródło: The Movie Blog

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (0)
Zobacz także