Van Damme zmuszony do występu w Uniwersalnym żołnierzu 3?

Ireneusz Podsobiński

04.09.2008 20:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Tydzień temu psioczyłem, że Jean-Claude Van Damme chce wystąpić w trzecim Uniwersalnym żołnierzu, mimo że jakiś czas temu mówił o zmianie kierunku swojej kariery. Być może będę musiał zmienić swoje zdanie o aktorze, gdyż ponoć nie miał on zamiaru zagrać w sequelu. Został niejako zmuszony do tego, by nie ponieść prawnych konsekwencji.

Tydzień temu psioczyłem, że Jean-Claude Van Damme chce wystąpić w trzecim Uniwersalnym żołnierzu, mimo że jakiś czas temu mówił o zmianie kierunku swojej kariery. Być może będę musiał zmienić swoje zdanie o aktorze, gdyż ponoć nie miał on zamiaru zagrać w sequelu. Został niejako zmuszony do tego, by nie ponieść prawnych konsekwencji.

Przyjaciel Van Damme'a, Sheldon Lettich, zdradził, że aktor zrezygnował niedawno z roli w filmie The Smashing Machine (już sam tytuł nie pasuje do nowego wizerunku). W związku z tym producent Moshe Diamont groził mu procesem za zerwanie kontraktu. Porozumieniem miał być występ Van Damme'a w Uniwersalnym żołnierzu 3, pomimo że aktor dotychczas wielokrotnie odrzucał propozycję Sony.

Co ciekawe, Moshe nie był wcześniej producentem sequela. "Albo Moshe przyszedł do Sony, albo Sony przyszło do Moshe, by zdobyć JC do projektu." - spekuluje Lettich - "Wydaje mi się, że była to swoista transakcja: Moshe załatwi im JC, a dzięki temu zostanie producentem filmu." Brzmi logicznie,  czy to może tylko przyjacielska próba ratowania reputacji Van Damme'a? Jak uważacie?

Foto: Columbia

Źródło: Moviehole

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)