Vincent Gallo ma zadatki na seryjnego mordercę

Vincent Gallo ma zadatki na seryjnego mordercę21.01.2008 13:50
Magda B.

Vincent Gallo, jeden z najciekawszych aktorów i reżyserów amerykańskiego kina niezależnego, zagra niedługo w horrorze włoskiego mistrza kina grozy, Daria Argento. Gallo znany jest ze świetnych kreacji w takich filmach, jak Arizona Dream Kusturicy, Dom dusz Augusta, czy Pogrzeb Ferrary. Zagrał też u Juliana Schnabla, reżysera Motyla i skafandra, w filmie Basquait - taniec ze śmiercią. Warto dodać, że aktor był przyjacielem awangardowego malarza i zagrał tu samego siebie.

Poza tym Gallo sam jest uznanym reżyserem, malarzem i muzykiem. Słynie też z filmowych eksperymentów i z tego, że żadnego gatunku się nie boi. Teraz bez wahania przyjął zatem propozycję zagrania u Argento.

Vincent Gallo, jeden z najciekawszych aktorów i reżyserów amerykańskiego kina niezależnego, zagra niedługo w horrorze włoskiego mistrza kina grozy, Daria Argento. Gallo znany jest ze świetnych kreacji w takich filmach, jak Arizona Dream Kusturicy, Dom dusz Augusta, czy Pogrzeb Ferrary. Zagrał też u Juliana Schnabla, reżysera Motyla i skafandra, w filmie Basquait - taniec ze śmiercią. Warto dodać, że aktor był przyjacielem awangardowego malarza i zagrał tu samego siebie.

Poza tym Gallo sam jest uznanym reżyserem, malarzem i muzykiem. Słynie też z filmowych eksperymentów i z tego, że żadnego gatunku się nie boi. Teraz bez wahania przyjął zatem propozycję zagrania u Argento.

Włoski twórca jest uznawany za jednego z prekursorów kina grozy we Włoszech. W latach '70 był on największym,* obok Mario Bavy i Lucia Fulci, twórcą filmów należących do gatunku giallo, który w literaturze włoskiej zarezerwowany jest przede wszystkim dla powieści z dreszczykiem, zaś w kinie określa on przestylizowane obrazy gore. Jest to gatunek niezwykle synkretyczny - łączy w sobie elementy opery i spektakli grand guignol, wszystko zaś podane jest tu w krawej i często szokującej dla widza formie. O niesamowitości cech gatunku mogą świadczyć już same tytuły - jak choćby te z wczesnego repertuaru Argento - Ptak o kryształowym upierzeniu*, Kot o dziewięciu ogonach, czy Cztery muchy na szarym aksamicie (sic!). Warto też przypomnieć, że włoski reżyser był współautorem scenariusza do filmu obrazu Sergia Leone Pewnego razu na Dzikim Zachodzie. Sądząc jednak po jego twórczości, można zauważyć, że największy wpływ wywarła na nim współpraca z Georgem Romero przy takim klasyku kina zombie, jak Świt żywych trupów.

Teraz Dario Argento zabiera się za realizację swojego amerykańskiego debiutu, który ma nosić właśnie tytuł Giallo. Będzie to film o seryjnym mordercy kobiet (zagra go oczywiście nie kto inny, niż Vincent Gallo), którego próbuje złapać pewien szlachetny i odważny policjant - w tej roli Ray Liotta. Na ekranie zobaczymy też córkę reżysera, Asię Argento, która ostatnio zagrała między innymi w Transylwanii Tony'ego Gatlifa oraz w najnowszym filmie Catherine Breillat - Une vieille maitresse, ale znana jest też z takich amerykańskich produkcji, jak Last Days Gusa van Santa, czy Maria Antonina Sophii Coppoli.

Źródło fot. vincentgallo.com

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)