W końcu znamy cenę i datę premier klawiatury Asus Eee PC!

klawiatura-eee-pc-2
klawiatura-eee-pc-2
Damian

07.01.2010 16:00, aktual.: 14.03.2022 08:57

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

O rewolucyjnej klawiaturze Asusu Eee Keyboard krążyły wręcz legendy. Zaprezentowana została pierwszy raz na zeszłorocznych targach CES 2009. Aż 12 miesięcy musiała poczekać na ogłoszenie jej oficjalnej daty premiery  oraz cen. Najważniejsze, że w końcu się doczekaliśmy!

O rewolucyjnej klawiaturze Asusu Eee Keyboard krążyły wręcz legendy. Zaprezentowana została pierwszy raz na zeszłorocznych targach CES 2009. Aż 12 miesięcy musiała poczekać na ogłoszenie jej oficjalnej daty premiery  oraz cen. Najważniejsze, że w końcu się doczekaliśmy!

Urządzenie, to nic innego, jak netbook zamknięty w obudowie klawiatury z malutkim, dotykowym ekranem LCD po prawej stronie. Specyfikacja jest dokładnie taka, jakiej można się spodziewać po zeszłorocznym komputerze i wygląda następująco: procesor Intel Atom N270 o taktowaniu 1,6GHz, 1GB pamięci RAM DDR2, dysk SSD o pojemności 16 lub 32GB, HDMI, WiFi 802.11b/g/n oraz bateria, która ma wytrzymywać do 4 godzin pracy. No i dodam jeszcze, że wspominany już ekranik ma przekątną 5-cali!

Cena ma wynosić 500 i 600 dolarów. Najprawdopodobniej, o te 100 dolców będzie droższy model z dyskiem SSD o pojemności 32GB. Premiera już w lutym tego roku!

Zastanawiają mnie tylko dwie rzeczy. Po pierwsze - po co? Przecież za mniejszą kwotę można kupić netbooka z większymi możliwościami, którego bez problemu zabierzemy w teren. Jeśli po to, żeby stał przy telewizorze LCD i miał służyć jako odtwarzacz filmów do przydałyby się lepsze podzespoły. Atom N270 co najwyżej poradzi sobie z 720p i to jeszcze przy sprzyjających warunkach. I w tym momencie pojawia się druga wątpliwość - port HDMI. Przed chwilą wytłumaczyłem dlaczego.

Źródło: Engadget

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)