Wenecja zasilana algami

Wenecja zasilana algami
Katarzyna Kieś

04.04.2009 20:05

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Władze Wenecji mają plan, by 50% prądu elektrycznego używanego w mieście pochodziło z biomasy produkowanej przez algi. Inwestycja, której realizacja będzie kosztować ok. 264 mln $, ma być ukończona już za dwa lata.

Władze Wenecji mają plan, by 50% prądu elektrycznego używanego w mieście pochodziło z biomasy produkowanej przez algi. Inwestycja, której realizacja będzie kosztować ok. 264 mln $, ma być ukończona już za dwa lata.

Miasto na Wodzie nie powinno mieć problemów z surowcem - glony już teraz panoszą się, gdzie się tylko da. Najwięcej jest ich w okolicach portu - tam też będzie zlokalizowana farma hodowlana. Zebrane algi będą dostarczane do laboratorium. Tam biomasa zostanie przekształcona w paliwo, które zostanie wykorzystane w 40 MW elektrowni, zasilającej centrum miasta.

Przyznam, że Wenecja ma plan ambitny - połowa energii czysto ekologicznej. I mądry - jeśli inwestycja ruszy, algi będą wyłapywać CO2 i pakować w obieg zamknięty.

Pozostaje życzyć inwestorom powodzenia i wytrwałości - możliwe, że w ślady Wenecji pójdą i inni; a wtedy Miasto na Wodzie kojarzyłoby się nam dodatkowo z glonami (niekoniecznie tymi, które uporczywie zarastają zeutrofizowane kanały weneckie).

Źródło: Eco Geek

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)